Tomasz Siemoniak o planowanych zakupach F-35: Dla propagandy poświęca się prawdę i strategię

Tomasz Siemoniak w rozmowie z Gazeta.pl ocenił, że polska armia ma bardziej pilne potrzeby niż zakup myśliwców F-35. Były szef MON podkreślił, że to świetny sprzęt, ale priorytetem powinny być nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej. Tymczasem Donald Trump w krótkim przy okazji spotkania z polską delegacją w USA miał powiedzieć, że "świętujemy fakt, że Polska będzie kupować F-35, jedne z najlepszych samolotów bojowych na świecie".
Zobacz wideo

Polska planuje kupić od USA 32 myśliwce F-35. We wtorek Mariusz Błaszczak zapoznał się z możliwościami bojowymi myśliwców wielozadaniowych F-35. Szef resortu obrony odwiedził bazę sił powietrznych Eglin na Florydzie, która jest głównym ośrodkiem szkoleniowym dla tych nowoczesnych maszyn. Minister wyraził przekonanie, że zakup F-35 znacznie podniesie zdolności polskiego lotnictwa. Daty zakupu myśliwców nie jest znana, Błaszczak stwierdził, że to kwestia "niezbyt wielu lat".

Siemoniak o F-35: Bardziej potrzebny jest system obrony przeciwrakietowej

Tomasz Siemoniak w rozmowie z Gazeta.pl jest jednak sceptyczny co do planów MON. Jak stwierdził w rozmowie z Piotrem Maślakiem, "bardziej potrzebny jest nam nowoczesny system obrony przeciwrakietowej i przeciwlotniczej Patriot". Były szef MON zwrócił też uwagę na ogromne koszty takiej transakcji, które idą w dziesiątki miliardów złotych. Siemoniak zwrócił też uwagę na fakt, że nie wiadomo, czy mamy całe zaplecze niezbędne, by korzystać z tych samolotów. 

Więcej o: