Mateusz Morawiecki z nagrodą wPolityce.pl. "Bez was, kochani, nie byłoby dobrej zmiany"

Mateusz Morawiecki z nagrodą portalu wPolityce.pl. Biało-Czerwone Róże premier otrzymał m.in. dlatego, że "może ze spokojem spojrzeć w oczy swoim wyborcom". Szef rządu dziękował środowisku braci Karnowskich, bez których wygranej PiS by nie było. - Przyczynili się do zasadniczego rozszczelnienia tego układu zamkniętego - przekonywał.
Zobacz wideo

We wtorek swoje 9. urodziny świętował portal wPolityce.pl, wręczono też nagrodę Biało-Czerwonych Róż, przyznawaną przez portal osobom, które "wniosły szczególny wkład w pielęgnowanie i umacnianie ważnych dla naszego Państwa i Narodu wartości, zwłaszcza patriotyzmu, a także naszej suwerenności i niepodległości".

Nagroda dla premiera. Karnowski o "lądujących pod nogami kłodach"

Tegorocznym laureatem został premier Mateusz Morawiecki. Zanim wręczono nagrodę szefowi rządu, laudację wygłosił Michał Karnowski, dziennikarz tygodnika "Sieci", którego internetową odnogą jest portal wPolityce.pl. Karnowski nie szczędził pochlebstw Morawieckiemu, wspominając, że premier po 50 miesiącach od zwycięstwa PiS w wyborach, "jadąc w Polskę, ściąga w tłumy".

Iluż autorów wielkich programów ogłaszanych na starcie rządów po czterech latach, przy zawsze zmieniających się okolicznościach i niespodziewanie lądujących pod nogami kłodach, może ze spokojem spojrzeć w oczy swoim wyborcom, nadal prezentować ten pierwotny projekt?

- pytał retorycznie Karnowski. Dodał, że najbardziej nienawidzeni są ci, którzy "do obozu wnoszą najwięcej kompetencji", stwierdził również, że Mateusz Morawiecki "znalazł się na celowniku obozu III RP". Postanowił też powiedzieć, że oczywiście, jest jeszcze wiele spraw do naprawienia, ale "statek Polska płynie dobrym kursem".

Mateusz Morawiecki dziękuje za "rozszczelnienie układu" i cytuje Norwida

Tuż po otrzymaniu nagrody Biało-Czerwonych Róż głos zabrał premier Mateusz Morawiecki, który, dziękując za wyróżnienie, zwrócił się do zebranych słowami "przyjaciele wolnego słowa, przyjaciele Polski". Pogratulował Jackowi i Michałowi Karnowskim, że ci "przyczynili się do rozszczelnienia układu zamkniętego", jaki miał funkcjonować w polskiej scenie medialnej: 

Właśnie Jacek i Michał swoimi działaniami, swoją rękawicą rzuconą możnym tego świata, przyczynili się do zasadniczego rozszczelnienia tego układu zamkniętego.

Dalej skwitował, że bez takich portali i środowiska wokół tygodnika "Sieci" (dawniej "wSieci"), nie byłoby "dobrej zmiany" i zwycięstwa Prawa i Sprawiedliwości w wyborach parlamentarnych w 2015 roku. - Nie byłoby dobrej zmiany, nie byłoby też zwycięstwa 2015 roku bez was, kochani, bez waszej uporczywej wiary w zwycięstw - zwrócił się do zebranych.

Myślę, że niezależnie od tego, jak będzie za kolejne 9 i 90 lat, to będziemy potrzebowali takich środowisk jak środowisko wPolityce.pl, które walczą o suwerenność, aby Polska była wielka.
Życzę państwu, żeby nie było za spokojnie, żeby nie było spokoju. Jak mówił Norwid "Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna". Jeszcze jest wiele białych plam i obszarów do odkrycia, wiele miejsc, w których walka o prawdę i silną Polskę musi się zaznaczyć

- mówił Mateusz Morawiecki. Na koniec dodał, że życzy wszystkim zebranym, by Polska była "taka, o jakiej marzymy", czyli "wielka i silna".

Więcej o: