Senator Solidarnej Polski krytykował decentralizację. Działacz PSL: Przecież to wasz program

Senator Solidarnej Polski krytykował w TVP Info propozycje samorządowców dotyczące decentralizacji władzy. Działacz PSL-u przypomniał jednak, że ten postulat od lat znajduje się w programie partii.

W środowym wydaniu programu "Minęła dwudziesta" w TVP Info jednym z tematów było 21 tez dla Polskich, które zostały ogłoszone w Gdańsku przez grupę samorządowców podczas obchodów 30-lecia wyborów 4 czerwca. Wśród postulatów znalazło się m.in. wzmocnienie pozycji samorządów, decentralizacja władzy.

- Powinna być w Polsce dalej postępująca decentralizacja, przenoszenie samorządom tyle kompetencji, ile można - skomentował w TVP Info działacz PSL Miłosz Motyka. Dodał, że część pieniędzy z podatku VAT powinna trafiać także do samorządów.

- Gdyby samorząd warszawski realizował to, do czego ma uprawnienia, to zdecydowanie lepiej żyłoby się mieszkańcom Warszawy. Samorządy są realnymi beneficjentami bardzo dobrego wzrostu gospodarczego w Polsce. W ubiegłym roku uzyskały z podatku PIT i CIT 20 mld więcej - zareagował poseł PiS Jarosław Krajewski.

TVP Info. Działacz PSL-u do senatora Solidarnej Polski

Twardym przeciwnikiem decentralizacji w rozmowie okazał się senator Solidarnej Polski Jacek Włosowicz.

- Nie zgadzam się na takie rozwiązanie, to tak, jakby firma ogólnopolska miała wszędzie oddziały. Oddział w Warszawie czy Gdańsku robi sobie, co chce, a zarząd główny nie ma na to żadnego wpływu - skomentował.

Wtedy Miłosz Motyka przeczytał senatorowi znaleziony w sieci fragment programu Solidarnej Polski z 2013 r., który zakładał właśnie m.in. "decentralizację i dekoncentrację władzy".

Program dostępny jest na tej stronie. Solidarna Polska kilka lat temu postulowała zmianę konstytucji i wpisanie do niej oprócz decentralizacji również m.in. "nową ordynację wyborczą – JOW z systemem mieszanym", "nowy system finansowania partii", "likwidację immunitetów" i "powszechne wybory prokuratora generalnego".

- Niech pan pokaże - odpowiedział Miłoszowi Motyce senator.

- Jesteście totalnie nieskuteczni. Sprawujecie władzę dla władzy. Sami mieliście w programie te postulaty, które podpisali samorządowcy, teraz krytykujecie, tylko dlatego, że nie są z waszej opcji - stwierdził działacz PSL.

- Decentralizacja nie jest potrzebna. Żeby państwo wywiązywało się ze swoich obowiązków, musi mieć władzę w ręku - tłumaczył Jacek Włosowicz.

Więcej o:
Komentarze (64)
Senator Solidarnej Polski krytykował decentralizację. Wtedy działacz PSL-u przypomniał program
Zaloguj się
  • krynolinka

    Oceniono 37 razy 25

    Miny gamoni bezcenne. Jakiś funkcyjny z telewizora rządowego już poprosił o komentarz w tej sprawie pana Ziobro?
    Dlaczego chciał Zbyszek "federalizacji" Polski?

  • mark6

    Oceniono 24 razy 20

    Trzeba być kretynem aby uważać, że istnieje coś takiego jak " Solidarna Polska" - niezależna od PiSu partia.
    SD to pomysł KACZYŃSKIEGO !! Nakazał " zbyszkowi", który wręcz się z tego powodu popłakał, że ma to zorganizować.
    Tylko polscy pozbawieni mózgu pismacy mogą wierzyć, że kaczor wybaczyłby " zbyszkowi,jackowi i innym" oderwanie się od " kaczej piersi". Na dodatek solennie im to wynagrodzić.
    Założenie SD to dobry pomysł kaczora. Po pierwsze nie wszyscy muszą go lubić, a " zbyszka" owszem. Gdy się zliczy głosy to każdy % się liczy. Po drugie kaczor chciał wyłapać wszystkich tych co po cichu chcą go zdradzić. Na jego intrygę załapała się Pani Wróbel, która z hukiem wyleciała z partii.
    Piszę to w kontekście nazwania kogoś senatorem Solidarnej Polski .
    " Zbyszek" ZERO razem ze swiją Solidarną Polską nie ma nic do gadania.Musi robić tak jak Prezes zarządzi.
    Jeszcze raz podkreślam, że zadziwiająca jest głupota " elyt" ,która tej prostej prawdy nie widzi.

  • antropoid

    Oceniono 27 razy 19

    PODZIWIAM poczucie humoru kogoś, kto wymyślił nazwę: "solidarna Polska".

    Latające hipopotamy - w tym byłoby już więcej realizmu.

  • jael53

    Oceniono 16 razy 12

    Państwo ma coraz więcej władzy, coraz mniej wywiązuje się ze swoich obowiązków, za to coraz więcej kosztuje. Także samorządy, którym narzuca idiotyczne wydatki.

  • kotylia5

    Oceniono 14 razy 10

    Wcale mnie nie dziwi, że ten senator nie pamięta, żeby coś takiego było w programie jego partii, ponieważ politycy zazwyczaj mają pamięć jak złota rybka. Co prawda ten pan był skarbnikiem partii Solidarna Polska, od samego jej początku, ale jak widać interesowały go tylko pieniądze, nie program. A poza tym, te założenia programowe pochodzą z 2013 roku, kiedy Ziobro& c.o byli śmiertelnie skłóceni z PiS-em i samym Jarosławem.
    Teraz, jak już mają władzę to decentralizacja nie jest im do niczego potrzebna. jak sam powiedział, że państwo MUSI MIEĆ WŁĄDZĘ W RĘKU.
    P.S I pomyśleć, że ten pan w latach 2002-2005 sam był samorządowcem.

  • plutoniczna

    Oceniono 14 razy 10

    No co, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Teraz SP już nie jest za decentralizacją bo jest blisko władzy. Absolutnej.

  • dlugi0330

    Oceniono 13 razy 9

    Włosowicz jak widać to typowy komuch z poglądami rodem z okresu stalinowskiego i gomułkowskiego w zakresie zarządzania państwem. Po 4 Czerwca Wolna Polska postawiła na politykę decentralizacji i samorządności. Ale niektórym pisowcom i popłuczynom po pisie bliżej do Cyrankiewicza czy Jaruzelskiego, niż do Mazowieckiego czy Buzka.

  • fakiba

    Oceniono 11 razy 9

    Program jest dla ciemnego ludu a oni robią to co kaczor akurat każe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX