Poseł PiS krytykuje zarząd Związku AK-owców. "Niech zostawią Klepacką, bo to oni są nieczyści"

Poseł PiS Andrzej Melak był obecny na uroczystości wręczenia Zofii Klepackiej honorowego członkostwa Światowego Związku Żołnierzy AK. Zarząd Związku wyjaśnił, że tytuł był przyznany bezprawnie przez jeden z okręgów, ale to nie przekonuje Melaka. - Mają swoje na sumieniu, z przeszłości - mówi o kierownictwie organizacji.
Zobacz wideo

W poniedziałek 3 czerwca Zofia Klepacka otrzymała tytuł honorowej członkini Światowego Związku Żołnierzy AK. Windsurferka została uhonorowana przez jeden z okręgów organizacji (Warszawa-Wschód) wbrew woli zarządu związku, który wskazywał, że nadanie odznaczenia jest bezprawne. W wydanym oświadczeniu podkreślano, że statut organizacji nie przewiduje nadawania tytułu honorowego członka przez którykolwiek z okręgów, a odznaczenie nadawane jest jednie osobom "szczególnie zasłużonym".

Prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Leszek Żukowski w rozmowie z Onetem podkreśla, że nadanie Klepackiej tytułu jest "bezprawne i formalnie niemożliwe", a władze okręgu nie konsultowały decyzji z zarządem. Te twierdzą jednak, że miały prawo na nadanie tytułu Klepackiej tytułu. W oświadczeniu na Facebooku dodają, że był to tytuł "honorowego członka okręgu".

Melak: Mają swoje na sumieniu

Przypomnijmy, że w uroczystości odznaczenia Klepackiej brało udział kilkadziesiąt osób, m.in. wiceminister sportu i turystyki Anna Krupka, szef gabinetu Ministra Obrony Narodowej Łukasz Kudlicki, ksiądz Jerzy Błaszczak oraz poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Melak. Ten ostatni w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził, że Klepacka "w pełni na ten tytuł zasłużyła". - Na pewno nie było żadnego złamania statutu. Widziałem dokumenty - przekonuje Melak. 

Na słowa rzecznika organizacji o tym, że nie spełniono wymogów formalnych i windsurferka nie została członkiem honorowym Związku, Melak odpowiada:

Niech ją zostawią, bo to oni są nieczyści. Mają swoje na sumieniu, z przeszłości. Wszystko jest w archiwach wojskowych. Wystarczy zapytać Sławomira Cenckiewicza.

Ksiądz dziękował za "świadectwo"

Ks. Jerzy Błaszczak na koniec uroczystości wygłosił przemówienie, w którym nawiązał do postawy Klepackiej i podziękował jej "za świadectwo". Medalistka w ostatnich miesiącach krytycznie wypowiadała się na temat deklaracji LGBT podpisanej przez prezydenta Warszawy. Opublikowała też serię homofobicznych komentarzy na Facebooku, w podobnym tonie wypowiadała się też w mediach. W wywiadzie dla Polskiego Radia, odnosząc się do par jednopłciowych stwierdziła m.in., że "nie zgadza się na promocję wynaturzeń", a "normalny model rodziny to kobieta i mężczyzna". Po wybuchu kontrowersji została uhonorowana przez widzów Telewizji Republika.