Nowy minister edukacji był uznany przez sąd za winnego przestępstwa urzędniczego

Jak informuje "Rzeczpospolita", Dariusz Piontkowski, nowy minister edukacji, został w 2013 roku uznany za winnego przestępstwa urzędniczego. Postępowanie zostało jednak warunkowo umorzone przez Sąd Rejonowy w Białymstoku.
Zobacz wideo

W 2008 roku Dariusz Piontkowski był marszałkiem województwa podlaskiego. Prokuratura zarzuciła mu przywłaszczenie funkcji publicznej. Według niej podejmował decyzje wynikające z tej funkcji, już po jego odwołaniu przez radnych sejmiku wojewódzkiego - podaje "Rzeczpospolita".

Już po odwołaniu obecny minister edukacji miał podpisać dokumenty zmieniające miejsce pracy i wynagrodzenie jednej osoby oraz umowy o pracę dwóch kolejnych. "Według śledczych, umowy nosiły wcześniejsze daty niż data momentu podpisania. Według prokuratury Piontkowski musiał mieć świadomość, że podpisywane przez niego dokumenty, są antydatowane" - czytamy w dzienniku.

"Rzeczpospolita" informuje, że Dariusz Piontkowski został uznany za winnego popełnionego przestępstwa, jednak Sąd Rejonowy w Białymstoku w 2013 roku zdecydował o warunkowym umorzeniu postępowania na rok próby. Taką możliwość w pewnych okolicznościach daje art. 66 Kodeksu karnego. Sąd zdecydował jednocześnie, że poseł PiS musiał zapłacić 3 tys. zł świadczenia pieniężnego na cel społeczny.