Patryk Jaki żegna się z Ministerstwem Sprawiedliwości. "Człowiek ma wrażenie, że to nie były cztery lata"

- To cztery lata pracy tak intensywnej, że człowiek ma wrażenie, jakby to były nie cztery lata, a czternaście lat - mówił Patryk Jaki, który w związku z objęciem mandatu w Parlamencie Europejskim zakończył pracę w resorcie sprawiedliwości i komisji ds. reprywatyzacji w Warszawie. Jak dodał, w europarlamencie będzie chciał się zająć m.in. ochroną cywilizacji chrześcijańskiej.
Zobacz wideo

Patryk Jaki na poniedziałkowej konferencji prasowej oficjalnie potwierdził, że w związku z wyborem na europosła do Parlamentu Europejskiego z dniem 4 czerwca odchodzi z ministerstwa sprawiedliwości i przestanie pełnić funkcję przewodniczącego komisji weryfikacyjnej. Polityk kandydował do europarlamentu jako "trójka" na liście z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego i zdobył 258 tys. 366 głosów. Wcześniej próbował też swoich sił w wyborach samorządowych - w październiku 2018 roku ubiegał się też o mandat prezydenta Warszawy, ale przegrał z Rafałem Trzaskowskim, który zdobył 56,67 procent głosów.

Patryk Jaki: Człowiek ma wrażenie, jakby to nie były cztery lata

Podczas konferencji prasowej Patryk Jaki podsumował pracę w resorcie sprawiedliwości, podkreślając m.in. swoje zasługi w modernizacji służby więziennej i zasługi komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. Jak stwierdził, intensywność pracy sprawiła, że miał wrażenie, iż przepracował na zajmowanych stanowiskach znacznie dłużej niż cztery lata.

Szanowni Państwo, to cztery lata ciężkiej pracy, cztery lata pracy tak intensywnej, że człowiek ma wrażenie, jakby to nie były cztery lata, a czternaście lat. Dlatego też czuję się w obowiązku rozliczyć się z pracy, którą przez ten czas udało się wykonać, ze służby i z rzeczy, które naprawdę udało się zrobić dla państwa polskiego 

- mówił Jaki, podkreślając, że jako szef komisji weryfikacyjnej walczył z "reprywatyzacyjną mafią", a walka wcale się nie zakończyła. Krytykował również warszawski ratusz. - Znów komisja jest sama przeciwko całemu światu - mówił, dodając, że nazwisko jego następcy na stanowisku szefa komisji reprywatyzacyjnej zostanie ogłoszone w przyszłym tygodniu.

Jaki został też zapytany, czym będzie chciał się zajmować w Parlamencie Europejskim.

Będę chciał dalej, ale z perspektywy europejskiej, walczyć z zorganizowaną przestępczością, z mafiami. A drugi element, który jest dla mnie niezwykle istotny, to cywilizacja chrześcijańska, która jest w Europie w odwrocie. Będę się starał, żeby to się zmieniło

-  stwierdził polityk. 

Zobacz wideo