RMF: Kluczem w rekonstrukcji rządu "łagodność i lojalność". Elżbieta Witek za Brudzińskiego

Elżbieta Witek może zostać ministrem spraw wewnętrznych i administracji, a zmiany w rządzie obejmą nie tylko polityków wybierających się do Parlamentu Europejskiego, wynika z doniesień medialnych. Wszystko w związku z oczekiwaną jutro rekonstrukcją rządu.
Zobacz wideo

Ośmioro polityków z rządu - w tym pięcioro ministrów - oraz rzeczniczka Rady Ministrów, zdobyło mandaty w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Od ich wyboru minął już tydzień, nowi europosłowie odebrali zaświadczenia o wyborze i opuszczają stanowiska w rządzie. Na razie nie wiadomo, kto ich zastąpi. Szczegóły rekonstrukcji mają zostać jednak ujawnione we wtorek. W mediach pojawiają się spekulacje i przecieki. 

Jedną z najważniejszych zmian będzie ta na stanowisku szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji, zaliczanego do resortów siłowych. Odchodzący szef MSWiA Joachim Brudziński nie chciał dziś ujawnić nazwiska swojego następcy. Zadeklarował za to chęć pomocy tej osobie. Tymczasem RMF FM podaje, że zastąpić go ma Elżbieta Witek, wcześniej rzeczniczka rządu Beaty Szydło i szefowa jej Gabinetu Politycznego. Według RMF kluczem w podjęciu takiej decyzji były "łagodność i lojalność" potencjalnej następczyni Brudzińskiego. Ma chodzić o "ocieplanie wizerunku" ministerstwa przed wyborami. 

Kolejną zmianą będzie ta w Ministerstwie Rodziny. Obejmującą mandat w PE minister Elżbietę Rafalską ma zastąpić Bożena Borys-Szopa. Była ona m.in. główną inspektor pracy oraz doradczynią prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Inne informacje nt. tej zmiany podaje "Super Express". Wg dziennika minister rodziny ma zostać posłanka PiS Małgorzata Wypych. Była ona żoną prezydenckiego ministra Pawła Wypycha, który zginął w katastrofie smoleńskiej.  

Z kolei nową rzeczniczką rządu za Joannę Kopcińską może być Joanna Lichocka - informuje "Gazeta Wyborcza". To jedna z trzech kandydatek - obok Mirosławy Stachowiak-Różeckiej i Anity Czerwińskiej - na to i jeszcze jedno stanowisko: rzecznika partii. Ono także się zwalnia, gdyż do europarlamentu wybiera się Beata Mazurek.  

Czytaj więcej: PKW wręczyła zaświadczenia o wyborze do Parlamentu Europejskiego. Nie było m.in. Biedronia

Nie zmieni się liczba wicepremierów?

W związku ze zdobyciem przez Beatę Szydło mandatu pojawiły się pytania, czy po jej odejściu zmieni się liczba wicepremierów. Szydło została wicepremierem po tym, jak na stanowisku szefa rządu zastąpił ją Mateusz Morawiecki. 

Także wybierający się do europarlamentu wiceminister Patryk Jaki mówił na konferencji, że jego zdaniem liczba wicepremierów "powinna wynosić tyle samo". Podkreślił, że to decyzja premiera i kierownictwa partii.

Wiadomo też, że zmiany w rządzie obejmą nie tylko ministrów, którzy zdobyli mandat w wyborach. Marszałek Stanisław Karczewski w radiowej Jedynce potwierdził też wcześniejsze zapowiedzi. - Będzie to nowe otwarcie, ale i kontynuacja rządów Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego - zapowiedział. Najprawdopodobniej chodzi o minister finansów Teresę Czerwińską. O jej dymisji mówiło się od już od tygodni.

Rekonstrukcja we wtorek. "Wszystko na to wskazuje" 

O tym, że "wszystko wskazuje na to, że do rekonstrukcji rządu dojdzie jutro", mówił w radiowej Jedynce marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Dodał, że nie chce tego potwierdzać, bo to kompetencja premiera. Termin zależy też od kalendarza prezydenta, który będzie odbierał zaprzysiężenia nowych ministrów. 

Prezydent zaś ma zarezerwowany czas na zaprzysiężenie we wtorek i w piątek, informował rzecznik Andrzeja Dudy Błażej Spychalski. - Pan prezydent jest bardzo zainteresowany, żeby ta rekonstrukcja odbyła się jak najszybciej. Natomiast z uwagi na kalendarz pana prezydenta w tym tygodniu rekonstrukcja może odbyć się jutro bądź w piątek - powiedział w czasie konferencji prasowej w Pałacu Prezydenckim.

Rzecznik prezydenta nie chciał odpowiedzieć na pytanie, czy Andrzej Duda zaakceptuje propozycje Mateusza Morawieckiego, dotyczące nowych ministrów.  

Zobacz wideo
Więcej o: