Janina Ochojska przyznała, że nie podałaby ręki Morawieckiemu. W sieci oburzenie

Nowo wybrani europosłowie Koalicji Europejskiej - Róża Thun, Danuta Hübner i Bartosz Arłukowicz - nie podali ręki m.in. premierowi Mateuszowi Morawieckiemu podczas wręczenia zaświadczeń o wyborze. Nieobecna na uroczystości przyszła europosłanka KE Janina Ochojska przyznała, że postąpiłaby podobnie. Deklaracja spotkała się z falą krytyki.
Zobacz wideo

Państwowa Komisja Wyborcza wręczyła w piątek przyszłym europosłom zaświadczenia o wyborze do Parlamentu Europejskiego. W uroczystości brali również udział m.in. premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Marek Kuchciński czy prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

Większość przyszłych europosłów po odebraniu zaświadczenia podchodziła do przedstawicieli władz i podawała im rękę. Tego gestu nie uczynili europosłowie KE - Róża Thun, Danuta Hübner i Bartosz Arłukowicz.

Janina Ochojska: Też bym tak zrobiła

Na uroczystości nie była obecna szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej i jednocześnie przyszła europosłanka Janina Ochojska, która zmaga się z nowotworem. "Niestety, nie mogłam być, jestem nadal w szpitalu. Po chemii padły mi wyniki. Ale też bym tak zrobiła" - przyznała na Twitterze.

Deklaracja wywołała dużą falę krytyki. "Smutne. Osoba, która ma do czynienia z cierpieniem, znajduje w sobie silniejsza cechę, jaka jest małostkowość", "Przykre" - komentowali użytkownicy.

Zasłużyłam sobie na Państwa negatywne opinie. Nie czuję się "wybrańcem", nie wyważam się ponad innych, szanuję cudze poglądy. Ale chyba mam prawo wybierać ludzi, którym chcę podać rękę. Nie robiłabym tego ostentacyjnie. Kule ułatwiają mi to. Przepraszam, że Państwa zbulwersowałam

- zareagowała Janina Ochojska.

"Rozważałam wzięcie zaświadczenia do głosowania, żeby zagłosować na Panią we Wrocławiu. Wczoraj pożałowałabym tego zachodu. Pierwszego dnia w wielkiej polityce okazała się Pani prawdziwym politykiem, takim jak oni. A ja liczyłam na nową jakość" - napisała na Twitterze blogerka Kataryna.

"Przykro mi to słyszeć z Pani ust i z taką ostrą opinią (w oczach Pani zasłużoną). A Pani, podałaby rękę Morawieckiemu? Czy polityk, to taka osoba, która dla efektu, zrobi wszystko. Podanie ręki jest akceptacją a nie tylko dobrym zachowaniem. Ja nie akceptuję tego co robi Premier" - odpowiedziała Ochojska.

"Na Boga p. Janino, zawsze uważałem panią za wzór do naśladowania, a pani nie podałaby ręki legalnie wybranego w demokratycznych wyborach premierowi RP?" - oburzał się inny użytkownik.

Na Boga Panie Tomaszu, legalnie wybrany w demokratycznych wyborach Premier RP jest zamieszany w afery, ukrywa majątek, podejmuje decyzje szkodzące nauczycielom, niepełnosprawnym, mniejszościom a uchodźców traktuje jak śmiecie Podanie ręki jest akceptacją tego co ten człowiek robi

- stwierdziła przyszła europosłanka Koalicji Europejskiej.

Zobacz wideo
Więcej o: