Łukacijewska odpowiada Neumannowi na jego uwagi: Niech wystartuje z ostatniego miejsca

Elżbieta Łukacijewska odniosła się do słów Sławomira Neumanna, który stwierdził, że lepiej wzorować się na 400 tys. głosów zdobytych przez Jerzego Buzka niż na 30 tys. w Cisnej czy na Podkarpaciu. - Proponuję, żeby Sławomir Neumann w najbliższych wyborach wystartował z ostatniego miejsca - powiedziała.
Zobacz wideo

Elżbieta Łukacijewska z Platformy Obywatelskiej, która w wyborach do europarlamentu zdobyła mandat europosłanki głosami z gminy Cisna na Podkarpaciu, skrytykowała w czwartek sposób prowadzenia kampanii przez Koalicję Europejską. Według niej wielu jej kolegom zabrakło aktywności.

W piątek rano odniósł się do tej opinii Sławomir Neumann na antenie Radia ZET. - Gratuluję Elżbiecie Łukacijewskiej wyniku w Cisnej, ale jeśli jest taka świetna, dlaczego nie wygrała w gminie obok? - zapytał. - Gdyby nie wynik innych ludzi na liście, gdyby zabrakło 3 tys. głosów innemu kandydatowi - tego mandatu by nie było. Chciałbym, żeby zachować rozsądek w ocenach. Jerzy Buzek miał 400 tys. głosów. Może na nim się wzorować? - dodał.

Łukacijewska komentuje wypowiedź Neumanna

- Taka wypowiedź to nie jest poziom polityka ogólnokrajowego. Proponuję, żeby Sławomir Neumann w najbliższych wyborach wystartował z ostatniego miejsca - odniosła się do wypowiedzi polityka Elżbieta Łukacijewska w rozmowie z Polsat News.

Jak zauważyła, "wszyscy panowie, którzy byli odpowiedzialni za kampanię (które ona skrytykowała - red.), czują się urażeni". Podkreśliła jednak, że to nie jest jej problem. - Trzeba być ponad to. Ja byłam w PO wcześniej niż Sławek Neumann. Jeżeli coś miałam, to sama wywalczyłam - dodała.

Neumann odpowiada: Niech się napije zimnej wody

Polemika na tym się nie zakończyła. Polsat News zapytał o odpowiedź Sławomira Neumanna. - Widzę, że nie zeszły jeszcze emocje z Eli. Niech się napije zimnej wody. Nigdy nie startowałem z pierwszego miejsca. Nie startowałem też z ostatniego, bo ostatni jest preferowany. Startowałem z siódmego, szóstego, z drugiego - powiedział.

Schetyna o tym, skąd wziął się wynik Łukacijewskiej: Ludzie z zewnątrz

Wynik Elżbiety Łukacijewskiej budzi duże emocje również u innych polityków Platformy Obywatelskiej. Wśród nich jest Grzegorz Schetyna, który trzy dni temu uzasadnił, czym spowodowany był według niego wynik koleżanki z partii. "Ludzie z zewnątrz. Napływowi. Wielu z Dolnego Śląska i Wrocławia" - stwierdził.

Na to stwierdzenie Elżbieta Łukacijewska również odpowiedziała. "Grzegorz, mieszkańcy Cisnej to nie "ludzie z zewnątrz", tu wszyscy jesteśmy swoi i stąd. To wspaniała wspólnota, gościnna, otwarta i przedsiębiorcza. Jestem dumna, że mieszkam w Cisnej" - napisała. 

Więcej o: