Amerykańscy senatorowie zaprzeczają, że napisali list do premiera Morawieckiego ws. zwrotu mienia

Amerykańscy senatorowie dementują informację o tym, jakoby 60 z nich miało napisać list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym żądają od niego przywrócenia powojennego mienia ofiarom holokaustu. Informację taką podał w środę portal WP.
Zobacz wideo

W środę Wirtualna Polska podała informację o tym, że do premiera Mateusza Morawieckiego ma niedługo trafić list napisany przez amerykańskich senatorów i podpisany przez około 60 z nich. Jak podawało anonimowe źródło portalu, pismo miało być żądaniem przywrócenia mienia pożydowskiego w Polsce. List miał zostać ujawniony w przeddzień wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. 

USA. Senatorowie nie napisali listu do premiera Morawieckiego

W czwartek informacja ta została zdementowana. Biura amerykańskich senatorów Tammy Baldwin i Marco Rubio zaprzeczyły, by wysłali list do premiera Morawieckiego w sprawie restytucji mienia ofiar holokaustu. W materiale polskiego portalu jako jednego z sygnatariuszy wskazano właśnie senatora z Florydy - Marco Rubio. Pracownicy waszyngtońskiego biura senatora, które odwiedził korespondent Polskiego Radia, nie słyszeli jednak o nowym liście w sprawie restytucji. Asystenci Marco Rubio byli przekonani, że chodzi o list do premiera Morawieckiego z marca ubiegłego roku, który podpisało 59 senatorów.

Informacjom Wirtualnej Polski zaprzeczyli też współpracownicy senator Tammy Baldwin, która została wskazana jako inicjatorka listu. "Nasze biuro nie wysyłało kolejnego listu w tej sprawie" - brzmi krótkie oświadczenie biura prasowego senator Baldwin.

Poza senatorami Marco Rubio i Tammy Baldwin Wirtualna Polska nie wskazała żadnych innych sygnatariuszy listu, co uniemożliwia pełne zweryfikowanie podanych informacji.

Prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Duda 12 czerwca rozpoczną wizytę w Stanach Zjednoczonych. Podczas niej kilka godzin spędzą w Białym Domu, gdzie spotkają się z prezydentem USA Donaldem Trumpem i jego żoną Melanią. Szef gabinetu prezydenta poinformował, że jednym z punktów wizyty będzie przyjęcie wydane przez prezydenta Trumpa. Dodał także, że prezydenci podczas czerwcowej wizyty mogą dojść do porozumienia ws. zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce.

Zobacz wideo