Narada PiS na Nowogrodzkiej ws. rekonstrukcji rządu. "Różne scenariusze są omawiane"

W siedzibie PiS na Nowogrodzkiej trwa spotkanie kierownictwa obozu rządzącego. Mają na nim zapaść najważniejsze decyzje dotyczące rekonstrukcji rządu.
Zobacz wideo

Zaraz po wyborach do europarlamentu potrzebna jest rekonstrukcja rządu. Mandaty do Parlamentu Europejskiego uzyskali bowiem szef MSWiA Joachim Brudziński, szefowa MEN Anna Zalewska, Elżbieta Rafalska kierująca MRPiPS, wicepremier Beata Szydło, a także minister bez teki Beata Kempa. Niedługo poznamy też nowego rzecznika rządu, który zastąpi Joannę Kopcińską.

Ważne jest też to, że z rządem może pożegnać się jeszcze dwoje ministrów, którzy wcale nie szykują się do Brukseli. Są to minister sportu Witold Bańka i minister finansów Teresa Czerwińska. W przypadku ministra Bańki jego odejście z rządu związane jest z wybraniem go na szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA). Jego kadencja zacznie się w styczniu 2020 roku, ale możliwe, że już teraz poznamy jego następcę.

Giełda nazwisk na rekonstrukcję już ruszyła, a wiele decyzji może zapaść właśnie w środę. Tego dnia w siedzibie na Nowogrodzkiej zebrało się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości, głównym tematem spotkania będą zmiany personalne w rządzie. Po godz. 16 na Nowogrodzką dotarli wszyscy najważniejsi politycy PiS na czele z premierem Mateuszem Morawieckim, prezesem Jarosławem Kaczyńskim oraz Joachimem Brudzińskim czy Beatą Szydło.

Gdy do siedziby dotarł wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, powiedział dziennikarzom:

Decyzje będą, ale niekoniecznie znane publicznie.

Kiedy można spodziewać się informacji o rekonstrukcji rządu? Terlecki powiedział, że stanie się to "lada dzień". Dodał, że zmiany w rządzie nie będą jedynym tematem rozmów - wśród nich ma pojawić się też sprawa nadchodzącej kampanii do jesiennych wyborów.

Błaszczak: Najpierw decyzje władz ZP

Te plany kierownictwa PiS szef MON Mariusz Błaszczak potwierdził w Polskim Radio, jak mówił:

Najpierw decyzje zostaną podjęte przez władze Prawa i Sprawiedliwości, także obozu Zjednoczonej Prawicy, gdyż obóz ZP składa się z PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia, a potem pan premier Mateusz Morawiecki przedstawi te propozycje panu prezydentowi.

Dalej Błaszczak przypomniał, że obóz rządzący ma dwa tygodnie na przeprowadzenie zmian w rządzie. - Różne scenariusze są omawiane, decyzje jeszcze nie zapadły - oznajmił.

Więcej o: