Beata Szydło prezydentem? "Do niedzielnych wyborów sądziłem, że PiS jest skazany na Dudę"

Po świetnym wyniku Beaty Szydło w wyborach do europarlamentu, możliwe jest, że to ona w przyszłości zostanie kandydatką PiS na prezydenta - twierdzi "Super Express".
Zobacz wideo

Beata Szydło w wyborach do Parlamentu Europejskiego osiągnęła rekordowy wynik. Zagłosowało na nią 525 tys. osób z okręgu małopolsko-świętokrzyskiego, gdzie polityk była liderką na liście. Według "Super Expressu", który powołuje się na nieoficjalne rozmowy z politykami PiS, tak wysokie poparcie może skłaniać kierownictwo partii do wystawienia jej jako kandydatki w wyborach prezydenckich.

"To byłaby niezła kandydatura"

- Dziś to Andrzej Duda jest naszym kandydatem na prezydenta. Ale w przyszłości (...) to byłaby niezła kandydatura. Beata Szydło z pewnością będzie brana pod uwagę - powiedział poseł PiS Marek Ast.

Potwierdza to również ekspert, prof. Antoni Dudek, politolog z UKSW. - Do niedzielnych wyborów sądziłem, że PiS jest skazany na Andrzeja Dudę. Teraz na miejscu prezydenta [tego] nie byłbym taki pewien - stwierdził, podkreślając, że relacje między Andrzejem Dudą i Jarosławem Kaczyńskim "nie są idealne", co może być kolejnym argumentem za kandydaturą Beaty Szydło. Pogląd ten potwierdził w rozmowie w Radio TOK FM.