Wybory do europarlamentu 2019. PiS nie odebrało wyborców PO i PSL. Za to nokaut wśród emerytów i na wsiach

Wybory do europarlamentu wygrało PiS, ale wyniki sondażowe wskazują na to, że zrobiło to głosami swoich stałych wyborców. Partia rządząca nie podebrała zbyt wielu głosów PO czy PSL, zdeklasowała za to rywali na wsiach i wśród osób starszych oraz emerytów i rencistów.
Zobacz wideo

Wybory do Parlamentu Europejskiego są już w zasadzie rozstrzygnięte, pozostaje tylko czekać na oficjalne wyniki, które poznamy jeszcze w poniedziałek. Wygrało je PiS, które wyprzedza Koalicję Europejską o co najmniej 7 punktów procentowych.

Choć tegoroczna frekwencja będzie rekordowa jak na wybory do europarlamentu, to z sondażu Ipsos dla TVN wynika, że do urn poszło niewielu młodych Polaków. W grupie wiekowej 18-29 z prawa do głosowania skorzystało jedynie 27,6 proc., co jest najsłabszym wynikiem we wszystkich grupach wiekowych.

Tu analiza wyborców KE z wyborów do PE: Największym wrogiem KE jest nie PiS, a Wiosna. Fatalny wynik koalicji na prowincji

embed

Wybory do europarlamentu 2019. 60-latkowie i starsi najczęściej głosowali na PiS

Właśnie wśród młodych dwie największe formacje: PiS i KE notowały najmniej głosów. Jednak o ile KE w grupach wiekowych (w ujęciu procentowym) 30-39 i 40-49 lat przegoniło partię rządzącą, tak już w grupach 50-59 przegrało. Największa różnica jest w grupie 60 i więcej lat. Prawie 40 proc. głosujących z tej grupy na listach zaznaczyło kandydata z PiS, kandydata KE wybrało 32 proc. najstarszych wyborców. 

embed

Prawo i Sprawiedliwość - jak wynika z badania Ipsos dla TVN - lepiej dywersyfikuje wyborców. O ile ci z wykształceniem wyższym stanowią ok. 25 proc. ich wyborców (w przypadku KE ten odsetek to równo 50 proc.), to już ze średnim prawie 40 proc., a zawodowym 27,1 proc. Osoby z podstawowym wykształceniem, które zagłosowały na PiS, to 8,6 proc. wszystkich wyborców tej partii.

Wybory do europarlamentu 2019. Wieś głosuje na PiS

Prawo i Sprawiedliwość zdeklasowało rywali na wsi - aż 47,2 proc. głosów na tę partię w wyborach do PE stanowiły głosy mieszkańców prowincji. W przypadku KE, w skład którego wchodzi przecież PSL, było to zaledwie 25 proc. Lepsze wyniki na wsi od KE odnotowywały za to Kukiz'15 (38,6 proc.) i Konfederacja (33,3 proc.).

embed

Z badania powyborczego wynika też, że PiS, mimo uzyskania takiego poparcia na wsi, raczej nie podebrał wyborców PSL-owi. Respondenci, którzy zadeklarowali, że w wyborach parlamentarnych 2015 roku głosowali na PSL, a w wyborach do PE wybrali PiS, stanowili zaledwie 0,6 proc. Oznacza to, że PSL swoich wyborców straciło w zasadzie już w wyborach parlamentarnych i nie odzyskało po czterech latach.

Większy przepływ wyborców do PiS nastąpił z PO i wyniósł 2,2 proc. ze wszystkich tegorocznych sympatyków PiS, natomiast z Kukiz'15 PiS "uszczknęło" 1,4 proc. głosów. Z kolei 85 proc. tegorocznych wyborców PiS to ci, którzy w 2015 roku także wybrali partię Jarosława Kaczyńskiego.

embed

Wybory do europarlamentu 2019. Emeryci i renciści na czele wyborców PiS

Rozpatrując wynik PiS w wyborach do PE pod kątem tego, jakie grupy reprezentują, uwagę zwraca przede wszystkim 35,4 proc. wśród emerytów i rencistów.

W żadnej innej grupie PiS nie osiągnęło tak dużego poparcia, a tylko w dwóch innych osiągnęło wynik dwucyfrowy: wśród pracowników administracji i usług (14,6 proc.) oraz robotników (12,2 proc.).

Najrzadziej na PiS głosowali natomiast bezrobotni (2,8 proc.), a także uczniowie i studenci (2,9 proc.).

embed
Zobacz wideo
Więcej o: