Wybory do europarlamentu 2019. Magdalena Adamowicz: od stycznia miałam w sobie niesamowity spokój

Zakończyły się wybory do europarlamentu. Z wyników sondażowych wynika, że Magdalena Adamowicz najprawdopodobniej dostanie mandat europosłanki. Zagłosowało na nią ponad 200 tys. osób. Adamowicz spokojnie podsumowała kampanię.
Zobacz wideo

Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Gdańska Pawle Adamowicza, ogłosiła swój start w wyborach do europarlamentu z ramienia Koalicji Europejskiej pod koniec marca. Jej głównym hasłem była walka z mową nienawiści, deklarowała również chęć przyłączenia się do Komisji Rybołówstwa jako ekspertka od prawa i gospodarki morskiej. 

Wybory do europarlamentu 2019. Adamowicz z mandatem

Wyborcy z okręgu pomorskiego zaufali Magdalenie Adamowicz. Oddano na nią 200 776 głosów. Jak przyznała w rozmowie z TVN24 niedługo po ogłoszeniu wyników exit poll, zdobycie mandatu sprawia jej dużą radość, ale do wyborów do europarlamentu przystępowała "z dużym spokojem i dużą pokorą, że co ma być, to będzie".

- Mam różne plany, mam swoją dobrą pracę, dzieci. Naprawdę mam co robić. Ten projekt był dla mnie bardzo ważny, ale to nie było coś takiego, co miałoby mi złamać życie czy karierę, gdyby się nie udało - przyznała. - Sztab się denerwował, wszyscy się denerwowali, ale ja miałam w sobie od stycznia ten niesamowity spokój i nic nie jest w stanie go zmącić - podsumowała Magdalena Adamowicz.

Więcej o: