Jacek Sasin zaopiniował: Tekst "Wyborczej" jest dęty. Nie ma żadnej afery

- Mam małe zaufanie do tego co pisze "Wyborcza" po licznych wtopach tej gazety i wielkich zapowiedziach, które potem okazywały się niczym. Tutaj mamy do czynienia z aferą, której nie ma - stwierdził Jacek Sasin, komentując poniedziałkową publikację na temat zakupu należącej do Kościoła działki po wyjątkowo niskiej cenie przez Mateusza Morawieckiego.
Zobacz wideo

Według "Wyborczej" premier Mateusz Morawiecki miał w 2002 roku zakupić od Kościoła grunty warte 4 mln złotych za zaledwie 700 tys. złotych. Dziś ta działka warta jest około sto razy więcej niż zapłacił za nią polityk.

Jacek Sasin: Nie ekscytujmy się sumami

Jacek Sasin w rozmowie z Beatą Lubecką w programie "Gość Radia ZET" stwierdził, że materiał o Mateuszu Morawieckim to "kolejna wrzutka" gazety.  Stwierdził, że działka została kupiona 20 lat temu i przez ten czas ceny nieruchomości wzrosły, więc nic dziwnego, że grunt jest wart więcej niż w momencie zakupu.

- Nie ekscytujmy się tymi sumami bo nie wiem jak "Wyborcza" to wyliczyła, mam małe zaufanie do tego co pisze "Wyborcza" po licznych wtopach tej gazety i wielkich zapowiedziach, które potem okazywały się niczym. Tutaj mamy do czynienia z aferą, której nie ma - podkreślił.

"Tekst jest dęty"

Dodał, że według niego "Wyborcza" "staje na głowie, żeby pomóc Koalicji Europejskiej w zwycięstwie wyborczym" i "traci resztki wiarygodności". - Tekst jest podobnie dęty jak poprzedni zapowiadany tekst, czyli "taśmy Kaczyńskiego".

Jacek Sasin wyjaśnił, że informację o możliwości zakupu gruntu od Kościoła poinformował małżonkę premiera Morawieckiego znajomy, który "działał w obszarze nieruchomości". - Na podstawie tej wiedzy pan premier spytał o to kardynała Gulbinowicza, z którym się znał i rozmawiał często. I potwierdzenie takie otrzymał - powiedział polityk. Podkreślił, że jest to "wiedza publiczna", która została zawarta w oświadczeniu Mateusza Morawieckiego.

Więcej o:
Komentarze (260)
Jacek Sasin zaopiniował: Tekst "Wyborczej" jest dęty. Nie ma żadnej afery
Zaloguj się
  • jan.w2

    Oceniono 97 razy 87

    Nadworny głupek PiSu Sasin wydał głos z siebie. Afery niby nie ma, bo wszystko legalne, ale smród jest.

  • andrzej2310

    Oceniono 91 razy 79

    Szemrana sprawa z działką kościelną. Najpierw kościół dostawał za darmo ziemie od komisji kościelnej, a potem rozprowadzał ją po cichu dyrektorom banków?

  • justas32

    Oceniono 89 razy 67

    Kościół mi działkę - a ja im miliardy rocznie dotacji i biznes się kręci. A jakby co to Sasin powie że nic się nie stało ...

  • evergreen111

    Oceniono 66 razy 58

    I jeszcze w dodatku GW opublikowała podrobione dokumenty z zeznaniami Łgarz i jego żonusi! Sasin - w związku z tym fałszerstwem domagaj się od magistra Zero skierowania di tej sprawy jakiegoś posłusznego prokuratora!

  • justas32

    Oceniono 80 razy 54

    Ja tam się nie znam - ale ten cały PiS to chyba coś jak mafia albo organizacja przestępcza ...

  • punter

    Oceniono 51 razy 47

    Pójdę po południu w odwiedziny do jakiegoś biskupa spytać się czy nie ma hektarów do oddania za pół darmo. Skoro Morawieckiemu się udało to czemu nie ?

    Po raz kolejny też widać "ubóstwo" klasy politycznej. Połowa z nich wygląda, jakby d.... nie umiała podetrzeć bez pomocy, a potem proszę bardzo - tu hektary, tam dworki, leśniczówki i hgw co jeszcze (i nie dotyczy to tylko PiSS)

  • glencok

    Oceniono 44 razy 40

    Kaczyński już oddał 50 tysięcy które wziął od Austriaka w łapówce dla księdza z zarządu? Czy prokuratura już wszczęła śledztwo w sprawie dwóch wież kaczyńskiego? Cy kaczyński przeprosił już Warszawiaków za to że Jaki miał zostać prezydentem stolicy tylko po to żeby klepnąć inwestycję w wieżowce kaczyńskiego? Czy już prokuratura wie kto przysłał szefa KNF do Czarneckiego po 40 milionów łapówki?

  • kemor234

    Oceniono 46 razy 40

    Sprawy niby nie ma, a już się odzywają "adwokaci".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX