Eurowybory. Kaczyński: Czy chcecie państwo, żeby w Polsce były strefy, gdzie rządzi szariat?

- Możemy w tych wyborach zrobić pierwszy krok, niezmiernie ważny pierwszy krok, żeby obronić się przed różnymi niebezpieczeństwami - mówił Jarosław Kaczyński na konwencji wyborczej PiS w jednym najbardziej ekskluzywnych i designerskich hoteli w Łodzi. Prezes wymieniał kolejne zagrożenia - euro, demoralizację dzieci, ograniczenie programów społecznych oraz islam - a kilkuset działaczy i działaczek PiS wynagradzało go gromkimi brawami.
Zobacz wideo

Z okazji zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego Jarosław Kaczyński, podobnie jak w 2015 r., powraca do antyimigranckiej retoryki. 

Kaczyński: przymusowa relokacji zagraża naszemu bezpieczeństwu

Po wymienieniu szeregu niebezpieczeństw czyhających na zagrożoną ojczyznę Kaczyński stwierdził, że "musimy ocalić nasze bezpieczeństwo, a poprzez to naszą wolność". W tym celu uniemożliwić trzeba "przymusową relokację".

- Co się dzieje na zachód od naszych granic to Państwo wiecie - powiedział prezes PiS do zgromadzonych w Andel's Hotel działaczy. - Nie chcę tego opowiadać, bo znów będą opowiadać, że ja mam jakieś uprzedzenia - kontynuował - A ja mówię po prostu o faktach, faktach, którym nie da się zaprzeczyć - stwierdził.

- Czy chcecie Państwo, żeby w Polsce znowu były strefy, gdzie rządzi szariat? - zapytał publiczność Kaczyński.

Ta odpowiedziała gromkim "nie!".

Czytaj więcej: Co nam dała Unia? Jesteśmy jednym z głównych beneficjentów funduszy europejskich

- No własnie - skwitował prezes. - Sądzę, że w Polsce jest bardzo niewiele osób, które by tego chciały - dodał, po czym przeszedł do suspensu. 

- A jeżeli chcemy tego uniknąć, to co się musi stać? - zapytał i oświadczył: - Musi zwyciężyć Prawo i Sprawiedliwość.

"Zwyciężymy, zwyciężymy" - skandowała sala, zaś Kaczyński przeszedł do problemu różnic w jakości produktów w krajach UE. 

Więcej o: