"Wiem, że Morawiecki nie jest decydentem". Bartoszewski o premierze i jego kiepskiej pozycji w Brukseli

W poranku Gazeta.pl Władysław Teofil Bartoszewski, kandydat do PE z list KE, ocenił ostatnią wypowiedź Donalda Tuska o tym, jak w Brukseli działa Mateusz Morawiecki. - Wiem, że pan Morawiecki nie jest decydentem w kraju, ale jeżeli to się przenosi na Brukselę, to niedobrze - mówił gość Poranka 8.30 w Gazeta.pl.
Zobacz wideo

W Poranku 8.30 Gazeta.pl Łukasz Kijek zapytał Władysława Teofila Bartoszewskiego, kandydata KE w wyborach do PE z nadania PSL, o wywiad Donalda Tuska z "Gazety Wyborczej". Były premier powiedział w nim:

Premier Mateusz Morawiecki przyjeżdża do Brukseli i nie ukrywa, że władza nie jest w jego rękach

Bartoszewski powiedział, że sam nie ma wiedzy, co robi premier Morawiecki w Brukseli, ale zakłada, że "pan Tusk mówi to, co rzeczywiście się dzieje".

- Wiem, że pan Morawiecki nie jest decydentem w kraju, ale jeżeli to się przenosi na Brukselę, to niedobrze - skwitował Władysław T. Bartoszewski. Dodał, że partnerzy Polski w Europie też wiedzą "gdzie leży władza w kraju i z kim trzeba rozmawiać", czyli - z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Jeżeli pan Morawiecki nie ma uprawnień, aby podejmować decyzje, to następuje paraliż

- oznajmił Bartoszewski.

Więcej o: