Poseł PSL nie słuchał Jażdżewskiego, ale składa wniosek do prokuratury. "Gościu, nie pokazuj mi się na oczy"

Eugeniusz Kłopotek z PSL był głęboko oburzony wystąpieniem Leszka Jażdżewskiego na Uniwersytecie Warszawskim. Zapowiada złożenie zawiadomienia prokuratury w związku z "szerzeniem mowy nienawiści" i grozi publicyście "Liberté".
Zobacz wideo

Poseł PSL Eugeniusz Kłopotek w programie Kawa na Ławę wypowiadał się na temat wystąpienia Leszka Jażdżewskiego, które poprzedziło wykład Donalda Tuska. Kłopotek przyznał, że nie zna całego wystąpienia publicysty, a jedynie czytał fragmenty w internecie. 

Dzisiaj ja jestem tak wkurzony, tak że gościu, lepiej mi się nie pokazuj na oczy. Ja się zastanawiam z moim synem prawnikiem, czy jako Polak, katolik, oczywiście grzeszny, jak każdy z nas, nie oddać sprawy do organów ścigania, do prokuratury, czy to nie podchodzi pod szerzenie mowy nienawiści. To, co ten gościu mówił, zwłaszcza o tych świniach

- mówił wzburzony Kłopotek. Z całości wywiadu wynika, że słowa o "zapasach ze świnią w błocie" odnosiły się do jakości publicznego dyskursu. Poseł PSL stwierdził jednak, że kilka zdań wcześniej była mowa o "czarnoksiężnikach, a odnosiło się to do księży". - I to mi się wpisywało, że właśnie księża zostali tutaj obrażeni, bo zostali porównani do świń, z którymi my idziemy w zapasy, jako wierni, i świnie się z tego cieszą. No na litość boską, albo do jasnej ciasnej, nie można tego tolerować. Jestem tak wściekły! - stwierdził.

Leszek Jażdżewski na UW. Poseł PiS: Stop chrystianofobii!

W podobnym tonie wypowiedział się poseł PiS Jan Mosiński. "W poniedziałek składam zawiadomienie do Prokuratury za szerzenie mowy nienawiści przez red. Leszka Jażdżewskiego. Jestem przekonany, że doszło do przestępstwa stypizowanego w art. 257 Kodeksu karnego. Stop chrystianofobii!" - napisał na Twitterze. 

Z kolei Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział że czuje się "dotknięty, urażony, obrażony tą wypowiedzią". Jego zdaniem to, że Donald Tusk nie odniósł się do wypowiedzi Jażdżewskiego to "skandaliczna sytuacja".

Jarosław Gowin o "ciemnej karcie w historii UW"

Wicepremier Jarosław Gowin wystosował list do rektora UW, z pytaniem, czy "naprawdę nie znajduje nic niewłaściwego w tym, że w murach Uniwersytetu Warszawskiego Kościół porównywany jest do świni tarzającej się w błocie". "W imię obrony etosu akademickiego czuję się zobowiązany do przekazaniu Panu mojego stanowczego przekonania, że brak reakcji ze strony władz uczelni na obrażanie którejś z grup współtworzących polską wspólnotę aksjologiczną stanowi ciemną kartę w historii UW" - napisał Gowin.

Jażdżewski odpowiada na krytykę: Amok w prawicowym internecie

W piątek 3 maja przed wykładem Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim wystąpił redaktor naczelny czasopisma "Liberté" Leszek Jażdżewski. Wygłosił on krytykujące polski Kościół przemówienie, które wywołało oburzenie wśród przedstawicieli prawej strony politycznej. Od jego słów zdystansowało się również PO. Episkopat tymczasem uznał, że wystąpienie Leszka Jażdżewskiego to "przejaw nienawiści i piętnowania ludzi wierzących".

Nie pozwólmy zaganiać się pokornie do zagrody przez narodową prawicę. Bo tylko hipokryzja i poczucie, że "pewnych prawd nie można wypowiadać" może uratować ich władzę w Polsce - napisał Leszek Jażdżewski, odpowiadając na słowa krytyki, które padły w jego kierunku.

Dzięki działalności Greenpeace możesz wspierać rozwój ekologicznego rolnictwa. Wpłać datek >>

embed
Więcej o: