Roznosił ulotki PiS w Szczecinie, został pobity. Brudziński poinformował o zatrzymaniu napastnika

Policja zatrzymała sprawcę wczorajszego pobicia działacza PiS w Szczecinie - poinformował na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński. Jak podaje Radio Szczecin podejrzewany o pobicie 40-latek w chwili zatrzymania był nietrzeźwy, policja czeka aż będzie mogła go przesłuchać.
Zobacz wideo

Do ataku na szczecińskiego działacza Prawa i Sprawiedliwości Janusza Jagielskiego doszło w sobotę po południu na osiedlu Kaliny w Szczecinie, gdy ten roznosił ulotki wyborcze. Napastnik złamał nos działaczowi PiS. Jak mówi Janusz Jagielski nie wie co było powodem ataku, nie jest przekonany czy napastnik wiedział, której partii ulotki wkładał do skrzynek.
"Wkładaliśmy do skrzynek ulotki wyborcze. W tym czasie na klatkę wyszedł człowiek w krótkich spodenkach. Mojego kolegę rzucił o ścianę, a mnie uderzył, krzycząc, żebym się wynosił" - relacjonował Janusz Jagielski.
Podczas roznoszenia ulotek Januszowi Jagielskiemu towarzyszył działacz młodzieżówki PiS.

W niedzielę przed południem o zatrzymaniu napastnika poinformował szef MSWiA Joachim Brudziński. "Dziękuję @KWPwSzczecinie za sprawne działanie i jeszcze raz powtórzę,nawet największe polityczne zacietrzewienie nie może usprawiedliwiać agresji i nienawiści wobec kogokolwiek" - napisał na Twitterze. 

- Policjanci natychmiast zajęli się tą sprawą i dzisiaj w wyniku ich działań został zatrzymany 40-latek. Mężczyzna ten jest nietrzeźwy, więc musimy poczekać aż wytrzeźwieje, aby wykonać z nim czynności procesowe. Pracujemy nadal nad tą sprawą, przesłuchujemy świadków, jak i również weryfikujemy jak faktycznie wyglądało to zdarzenie - mówi Anna Gembala z zachodniopomorskiej policji cytowana przez Radio Szczecin. 

Działajmy z Greenpeace na rzecz ochrony oceanów i ich mieszkańców. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed