Liroy-Marzec składa skargę na TVP. Pisze o "propagandzie politycznej partii rządzącej"

Poseł Piotr Liroy-Marzec złożył do KRRiT skargę na Telewizję Publiczną. Jego zdaniem media publiczne"bojkotują" skrajnie prawicową Konfederację, której jest kandydatem. Pisze, że "nawet w ciągu rządów PO media nie były tak podporządkowane propagandzie".
Zobacz wideo

Media publiczne mają "od początku toczącej się kampanii wyborczej" mają "bojkotować Konfederację, jako jedyną antysystemową siłę polityczną" - ocenia poseł Piotr Liroy-Marzec, kandydat nacjonalistycznej Konfederacji w wyborach do Parlamentu Europejskiego, podaje DoRzeczy.pl.

Polityk zarzuca, że m.in. TVP pomija ugrupowanie w debatach wyborczych i audycjach, za to "nachalnie promuje ruch Kukiz'15". Liroy-Marzec dostał się do Sejmu z listy Kukiz'15, jednak w 2017 roku został wykluczony z klubu poselskiego. Założył własną organizację, stowarzyszenie Skuteczni, które teraz należy do Konfederacji.

W swoim piśmie Liroy-Marzec cytował ustawę o radiofonii i telewizji, zgodnie z którą misją mediów publicznych jest prezentowanie audycji "cechujących się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością" i mają one obowiązek "prezentowania zróżnicowanych poglądów".  Jego zdaniem obecnie Polskie Radio i TVP działa "w sprzeczności z obowiązującym prawem" i "są nakierowane jednoznacznie na promocję partii i PiS i wspierającego ją Kukiz’15 oraz skrajnej lewicy".

"Nawet w ciągu ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej, media publiczne nie były w takim stopniu podporządkowane propagandzie politycznej rządzącej partii" - napisał w liście do przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Konfederacja: "Batożenie homoseksualistów" i "Nie dla Żydów"

Sławomir Mentzen, kandydat Konfederacji, przedstawił w weekend na spotkaniu w Krakowie "piątkę Konfederacji", którą - jak mówił - ułożono na podstawie badań oczekiwań wyborców.  - My wiemy, co mówić, żeby wyborcy słuchali. - Piątka Konfederacji: Nie chcemy Żydów, homoseksualistów, aborcji, podatków i Unii Europejskiej - powiedział Mentzen, co publiczność nagrodziła oklaskami. - To najlepiej trafia do naszych wyborców - zapewnił. 

Mentzen bronił wypowiedzi innego kandydata Konfederacji, Grzegorza Brauna, który mówił, że "zastanowiłby się" nad wprowadzeniem kar cielesnych dla homoseksualistów. Stwierdził, że dzięki słowom o "batożeniu homoseksualistów" wzrosło poparcie partii w sondażach. - To się może wydawać dziwne, ale tak wygląda rzeczywistość i musimy z tej rzeczywistości korzystać - powiedział.

Zobacz wideo

Działajmy razem na rzecz ochrony klimatu. Jeśli chcesz pomóc - wpłać datek >>

embed