Wotum nieufności dla Anny Zalewskiej. Opozycja: Chaos i rozsypka, a minister wylicza listę sukcesów

W czwartek posłowie będą głosowali nad wotum nieufności dla Anny Zalewskiej, wcześniej odbyła się jednak debata w komisji sejmowej. Posłowie PO-KO zarzucają minister, że "zostawiła system szkolnictwa w chaosie". Sama minister broniła się wymieniając listę swoich sukcesów. Ostatecznie komisja negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności.
Zobacz wideo

Anna Zalewska będzie dziś jednym z ministrów, nad której losem będą w czwartek wieczorem glosowali posłowie w Sejmie. Wcześniej odbyła się jednak debata na Sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. 

Wotum nieufności dla Anny Zalewskiej: Zostawia pani szkołę w chaosie

Wniosek o wotum nieufności dla minister edukacji Anny Zalewskiej złożyli politycy PO-KO. Podczas czwartkowej debaty poseł Urszula Augustyn (PO), przedstawiła zarzuty, które mają posłowie. Posłanka Augustyn mówiła, że wniosek został napisany kilka tygodni temu i choć wszystkie jego założenia wciąż są aktualne, nie sposób nie wspomnieć o wydarzeniach z ostatnich dni - o strajku nauczycieli i chaosie związanym z egzaminami (ósmoklasistów, gimnazjalistów i maturzystów). - To są efekty tego, że pani minister Zalewska nie słuchała przez trzy lata ani nauczycieli, ani rodziców - mówiła Augustynowicz. 

- Jest mi przykro, że tyle osób - nauczycieli i rodziców - stanęło przeciwko pani, (...) ale jeśli pani będzie mówiła, że to jest normalne, to ja mam dużą wątpliwość - mówiła. 

Posłanka PO zarzuciła minister Zalewskiej, że przez reformę edukacji, którą wprowadzono, gdy ona była ministrem edukacji, uczniowie są przemęczeni i zdezorientowani. Dodała też, że rząd zareagował na strajk nauczycieli za późno - dopiero, gdy politycy zorientowali się, że matur nie da się przeprowadzić bez nauczycieli, zareagowali. Sam projekt tzw. ustawy maturalnej nazwała "przedziwną".

Zostawia pani system zrujnowany, w chaosie, w totalnej rozsypce - to jest pani dzieło

- mówiła do Anny Zalewskiej Urszula Augustyn. Przypomniała, że Anna Zalewska chce opuścić polską politykę na rzecz polityki europejskiej.

Będzie pani reprezentowała Polskę gdzie indziej, czego szczerze pani nie życzę. Wolałabym, żeby została pani z nami tutaj i tutaj podsumowała to, co zrobiła pani w edukacji

- dodała poseł Augustyn. 

Zobacz wideo

Anna Zalewska: Tworzyliśmy dobrą rzeczywistość dla dzieci

Na sali obecna była sama minister Zalewska, która miała możliwość odparcia zarzutów. Minister mówiła, że resort niejednokrotnie rozmawiał ze związkowcami i nie ignorowano ich żądań. Dodała, że od kilku miesięcy w ministerstwie mówiło się o podwyżkach dla nauczycieli. Anna Zalewska wymieniła także całą listę sukcesów MEN za jej rządów. Mówiła zarówno o programach takich jak "Lekki tornister" czy dodatku na wyprawkę szkolną. Dobrze oceniła także to, że obniżono wiek szkolny do 6 lat oraz zatrzymano proces likwidacji małych szkół. Broniła także reformy edukacji, w ocenie minister Zalewskiej likwidacja gimnazjów była dobrą decyzją. Dodała także, że nie ma palącego problemu podwójnego rocznika. 

Był jeden "podwójny rocznik". (...) Proszę nie powtarzać i nie denerwować rodziców, że ta rekrutacja będzie dramatycznie inna

- mówiła Anna Zalewska. Zapewniła także, że ministerstwo nad wszystkim panuje: wszystkie dane są policzone: od liczby uczniów po liczbę miejsc w klasach.

Razem tworzyliśmy dobrą rzeczywistość. Jest przed nami sporo do zrobienia, nie tylko wdrażanie i kontynuowanie, a bycie razem ze zmieniającym się światem i dziećmi

- zapewniła w czwartek minister Zalewska.

Po ponad czterech godzinach sejmowa komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży negatywnie zaopiniowała wniosek o odwołanie Minister Edukacji Narodowej, Anny Zalewskiej. Za jego odrzuceniem było 18 posłów, 13 było przeciw, nikt się nie wstrzymał. Późnym wieczorem wniosek PO-KO trafi na salę plenarną. Tam odbędzie się debata, a później głosowanie w tej sprawie.

Więcej o: