Małgorzata Kidawa-Błońska w Gazeta.pl: Rząd obraża godność nauczycieli

Gościem Porannej rozmowy Gazeta.pl była w piątek Małgorzata Kidawa-Błońska. Jednym z poruszonych tematów był trwający od 12 dni strajk nauczycieli.

Według Małgorzaty Kidawy-Błońskiej czwartkowe negocjacje między rządem a nauczycielami nie mogły przynieść porozumienia, "dlatego że strona rządowa nie chce porozumienia i nie chce negocjować ani rozmawiać ze stroną związkową". - O tym, że nauczyciele będą upominali się o wyższe zarobki, wiemy od wielu miesięcy. Wiemy, że od wielu miesięcy trwały rozmowy z Centrum Dialogu. I strona rządowa nie zaproponowała nic - powiedziała posłanka PO. Jak dodała "nie jest to dialog ani próba znalezienia porozumienia, jeżeli twardo stoi się na straży swoich rozwiązań i nie posuwa się o krok do przodu".

- Mam wrażenie, że bardzo protekcjonalnie i z dużą wyższością rząd traktuje nauczycieli, a czasami nawet po prostu ich obraża, obraża ich godność. W taki sposób rozmawiając, nie osiągnie się porozumienia - podkreśliła.

A o czym jeszcze mówiła Małgorzata Kidawa-Błońska? M.in. o działaniach prokuratury wobec Jarosława Kaczyńskiego, telewizji publicznej i planowanej rekonstrukcji rządu.

Więcej o:
Komentarze (50)
Małgorzata Kidawa-Błońska w Gazeta.pl: Rząd obraża godność nauczycieli
Zaloguj się
  • gazeta-za-10

    Oceniono 12 razy -6

    Wielce gustownie wyeksponowany żółty kotylion a poza tym gadanina o moim-mojszym.

  • piotr.ryka

    Oceniono 16 razy -6

    Godność w wydaniu PO: ukraść dla siebie ile się da, dla pozostałych ni ma piniendzy. I jeszcze, dla bezpieczeństwa oraz nagrody, wczołgać się Niemcom jak najgłębiej.

  • sieceonk

    Oceniono 17 razy -5

    "O tym, że nauczyciele będą upominali się o wyższe zarobki, wiemy od wielu miesięcy. Wiemy, że od wielu miesięcy trwały rozmowy z Centrum Dialogu. I strona rządowa nie zaproponowała nic - powiedziała posłanka PO. Jak dodała "nie jest to dialog ani próba znalezienia porozumienia, jeżeli twardo stoi się na straży swoich rozwiązań i nie posuwa się o krok do przodu".
    Bądźmy obiektywni jest propozycja podwyżek rozłożona w czasie a nie nic. To raczej ZNP nie dąży do kompromisu. P.Poseł mogła przypomnieć o skali podwyżek dla nauczycieli w czasach rządów PO.

  • darius112

    Oceniono 13 razy -5

    Czy paradowanie z żółtym żonkilem w klapie nie jest dowodem, że ten który wypił antysemityzm z mlekiem matki został oznaczony?

  • wlodzimierz.il

    Oceniono 14 razy -4

    >Małgorzata Kidawa-Błońska w Gazeta.pl: Rząd obraża godność nauczycieli

    Nauczyciele utrudniający uczniom zdawanie egzaminów rocznych i matur nie mają godności tylko podłość.

  • dryl1

    Oceniono 18 razy -4

    A tak generalnie wszyscy zdrowi ? Za PO- PSL nikt nie obrażał nie dajac kasy. A ale na ośmiorniczki była ?

  • tomek_pb2

    Oceniono 11 razy -3

    Pani Kidawa obraża inteligencję wszystkich Polaków. Polska jest krajem anarchii i wiecznego deficytu finansowego. Tak było za komuny i za rządów SLD-PSL i PO-PSL i tak jest za rządów PiSu. Jak jest deficyt finansowy, to znaczy , że wszystkie żądania finansowe NIE MOGĄ być jednocześnie słuszne. Z DEFINICJI !!! Komuś się po prostu NIE NALEŻY!! Nieuzasadnionych roszczeń płacowych nie spełniają nawet kraje, gdzie stale jest nadwyżka w budżecie, np Niemcy.
    Zresztą nawet sobie nie wyobrażam, żeby tam tolerowano okupowanie, przez strajkujących nauczycieli, państwowych szkół. Mogliby sobie strajkować w siedzibach swoich związków albo w domu. Jest tam 740 tys pełnych etatów nauczycielskich a w Polsce 702tys na 2.4 razy mniejszą liczbę uczniów. Tak , że 1 niemiecki nauczyciel szkoli przeciętnie 2.3 x więcej uczniów niż polski. I to szkoli na wybitnych i przedsiębiorczych producentów światowej klasy wyrobów, wybitnych konstruktorów, urbanistów, architektów, lekarzy, rolników 10 razy wydajniejszych niż polscy, ekonomistów, finansistów, muzyków, plastyków, mistrzów świata w piłce nożnej i setkach innych dyscyplin itd itp. To niemiecka szkoła , poważnie i rzetelnie podchodząc do swoich obowiązków, produkuje absolwentów, którzy tworzą stałą nadwyżkę budżetu państwa.

  • bambosz0

    Oceniono 8 razy -2

    Nauczyciele.. Na razie macie wybór coś osiągnęlisci więc bierzcie TERAZ. Gdy opozycja (liberalna prawica) dojdzie jednak do władzy i okaże się ze budżet nie udźwignie tych Waszych żądań to Schetyna nie wykręci się od tych luźnych napomknięć o podwyżkach? PO PIEWSZE to bedzie musiał zaspokoić swój 'walutożerny bardzo bliski elektorat a do zabrania będzie 500+ , podwyższenie wieku emerytalnego, wyposażanie bogatych gmin-bo wiodące i generujące dochody",podwyższenie podatków dla biedoty- czyli liniowy..i takie tam inne drobiazgi który dotkną i WAS... Ile razy już byliście na końcu listy do podwyżek????? ilu z Was się POzbyli, ilu z Was będzie potrzeba w do podstawowej edukacji pełzającego niżu demograficznego ? zapytajcie MATEMATYKÓW i socjologów nie trzeba wróżki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX