Kto podpisze deklarację Kaczyńskiego? Poseł PO kpi, Kukiz "za", ale ma też swoją propozycję

Jarosław Kaczyński wysłał do liderów sejmowych ugrupowań do podpisania deklarację ws. euro - by nie zastąpiło za wcześnie polskiej waluty. Grzegorz Schetyna jeszcze się nie odniósł, ale zrobił to jego partyjny kolega. Natomiast Paweł Kukiz zapowiedział złożenie podpisu, ale zaproponował też, by prezes PiS poparł jego inicjatywę.
Zobacz wideo

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński na środowej konferencji prasowej przekazał - poza życzeniami świątecznymi - informację, że wysłał do liderów ugrupowań w Sejmie projekt pewnej deklaracji. Dokument dotyczy wprowadzenia euro w Polsce - jak zapewnił Kaczyński, on sam już się pod nim podpisał.

W deklaracji Kaczyńskiego czytamy:

Ponad politycznymi podziałami, deklarujemy, że wspólna europejska waluta może być w naszym kraju wprowadzona dopiero wówczas, gdy Polska gospodarczo będzie na poziomie największych krajów UE, a Polacy osiągną europejski poziom życia, którego wyznacznikiem będzie wysokość płac Polaków, porównywalna z zarobkami w najbardziej rozwiniętych krajach UE

Prezes PiS chce podpisów deklaracji. Kukiz odpowiada i składa propozycję

Prezes PiS powiedział, że deklarację przesłał m.in. do szefa PO Grzegorza Schetyny i do lidera Kukiz'15 Pawła Kukiza. Ten drugi już odniósł się do sprawy na Facebooku. Kukiz zapowiedział, że podpisze wysłaną przez Kaczyńskiego deklarację, ale przypomniał przy tym, że jego formacja występowała z podobnym projektem w marcu 2018 roku. Chodzi o projekt uchwały dotyczący potwierdzenia złotego jako polskiej waluty.

Niestety, od czasu złożenia nasz projekt (jak wiele innych dobrych projektów K'15) do dziś leży w sejmowej zamrażarce. A może - by wzmocnić przekaz chroniący polską walutę - ja podpisałbym się pod deklaracją autorstwa PiS a Pan pod naszym projektem uchwały, którą Sejm by przyjął na najbliższym posiedzeniu 25 kwietnia?

- napisał Kukiz.

Poseł PO stawia warunki podpisania deklaracji Kaczyńskiego

Z kolei wywołany do tablicy Schetyna na razie nie zabierał głosu. Wypowiadali się natomiast inni posłowie Platformy Obywatelskiej. Mariusz Witczak z PO wskazał, że jego partia "pomyśli o tej propozycji, jak tylko Jarosław Kaczyński spełni pewne "wymogi".

Pomyślimy, jak tylko złoży zeznania w prokuraturze w sprawie Srebrnej, notarialnie zobowiąże się, że nie doprowadzi do polexitu, i przeprosi Polaków za to, że ich obrażał...

- napisał Witczak.

Zobacz wideo