Jarosław Gowin o strajku nauczycieli: Doszliśmy do granic możliwości polskiego budżetu

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Jarosław Gowin mówił dziś o strajku nauczycieli, który nieprzerwanie trwa od 8 kwietnia. Wicepremier zapewnia, że protest nauczycieli jest głównym "przedmiotem troski rządu".
Zobacz wideo

Minister Jarosław Gowin wypowiedział się na temat strajku nauczycieli podczas programu "Rozmowa Piaseckiego" w TVN24. Wicepremier przekonywał, że ministrowie chcą rozwiązać konflikt z nauczycielami, który dla rządu jest jednym z najważniejszych problemów.

Gowin o strajku nauczycieli: Doszliśmy do granicy budżetu, dalej się nie cofniemy

Jarosław Gowin przekonywał, że z punktu widzenia rządu strajk nauczycieli, który dotyka milionów rodzin, jest najważniejszym problemem, z jakim obecnie muszą mierzyć się ministrowie. Dziennikarz Konrad Piasecki zasugerował, że obecne działania rządu wyglądają jak lekceważenie tematu i są próbą "przeczekania" protestu nauczycieli. Minister zapewnił jednak, że protest pracowników oświaty nie należy do konfliktów, które można byłoby zignorować. - Różne rzeczy o nas, politykach Zjednoczonej Prawicy, można mówić, ale szaleńcami nie jesteśmy - stwierdził.

Minister Gowin podkreśla, że porozumienie z nauczycielami nie powinno dotyczyć tylko podwyżek, ale także innych problemów, z którymi mierzy się polska oświata. Polityk jest zdania, że obecna propozycja rządu jest tym, co może w tej chwili zostać zagwarantowane nauczycielom z budżetu państwa. - Doszliśmy, jeżeli chodzi o rozwiązania płacowe, do granicy możliwości polskiego budżetu, dalej się nie cofniemy - poinformował.

Okrągły stół ma pomóc rozwiązać strajk nauczycieli

Mateusz Morawiecki w ostatnią niedzielę zaapelował o rozwiązanie sporu i zaproponował rozmowy o edukacji w formacie okrągłego stołu. W rozmowie na antenie Radia Zet Michał Dworczyk powiedział, że w najbliższych dniach z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów wyjdzie zaproszenie do rozmów, w których udział wziąć powinni poza stroną rządową i oświatową także przedstawiciele samorządów oraz rodziców.

Od 8 kwietnia trwa strajk nauczycieli, którzy domagają się 30 procentowej podwyżki rozłożonej na dwie tury. Rząd zaproponował na tę chwilę wzrost wynagrodzeń o 15 procent. Jest to propozycja, która wcześniej została podpisana przez Krajową Sekcję Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność". Ponadto rozmowy mają dotyczyć zmiany systemu wynagradzania nauczycieli czy nowych przepisów dotyczących awansu zawodowego. Rząd ze swojej strony zaoferował skrócenie stażu, zwiększenie kwoty dodatku za wychowawstwo i zmianę w systemie oceniania nauczycieli. Nowy kontrakt oznaczałby jednak zmianę warunków pracy przez m.in. wzrost liczby godzin spędzanych przez nauczycieli przed tablicą (z 18 do 22-24 godzin).

Więcej o: