Kamiński: Ludzie nie są głupi, trolle nie będą decydować o tysiącletnim narodzie

- Jarosław Kaczyński czyta sondaże i zdaje sobie sprawę, że utrata władzy jest czymś realnym - przekonywał w porannej rozmowie Gazeta.pl Michał Kamiński. Polityk stwierdził, że partia rządząca stała się zakładnikiem własnych wyborczych obietnic.
Zobacz wideo

- Oni są gotowi zrobić wszystko, aby odroczyć utratę tej władzy - powiedział w rozmowie z Piotrem Maślakiem Michał Kamiński z Unii Europejskich Demokratów. Polityk przestrzegał przed budowaniem "legendy Jarosława Kaczyńskiego", według której prezes PiS jest wszechmocnym demiurgiem polskiej polityki.

- Nie jesteśmy głupi - stwierdził Kamiński, przekonując, że propaganda PiS nie trafi do polskich wyborców.  - Na poziomie internetowym ta władza nie waha się używać wszelkich dostępnych jej metod - dodał, podkreślając, że partie prawicowe w całej Europie wspierane są przez rosyjskie trolle. - Trolle nie będą decydować o tysiącletnim narodzie - powiedział polityk.

Kamiński: Oni mają obsesję na punkcie seksu i historii

- Oni mają obsesję na punkcie seksu i historii - uważa Kamiński. Odniósł się w ten sposób do wypowiedzi senatora Biereckiego, który przy okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej powiedział, że "trzeba oczyścić Polskę z ludzi, którzy nie są godni należeć do wspólnoty" oraz deklaracji Elżbiety Kruk z Rady Mediów Narodowych, która chciałaby by Polska stała się "strefą wolną od LGBT". "Niech zacznie od Kościoła" - rzucił Kamiński.

Tematami porannej rozmowy były obietnice socjalne PiS, strajk nauczycieli, prawa osób LGBT, wybory do Parlamentu Europejskiego oraz Brexit.

Więcej o: