Andrzej Duda mówił o wynagrodzeniach nauczycieli. "Ja się z nimi solidaryzuję, ale..."

Prezydent Andrzej Duda zaapelował do strajkujących nauczycieli, aby zawiesili swój protest, by umożliwić przeprowadzenie egzaminów szkolnych. Duda przyznał, że solidaryzuje się z nauczycielami w kwestii godnego wynagrodzenia, ale poprosił o zmianę postulatów.

Podczas spotkania z mieszkańcami Sulęcina w województwie lubuskim prezydent podkreślał wagę tych egzaminów. - Proszę wszystkich nauczycieli, moich rodaków, żeby młodzież mogła spokojnie te egzaminy odbyć. Pozwólcie im Państwo spokojnie te egzaminy odbyć. Potem będziemy dalej dyskutowali, będziecie najwyżej kontynuowali strajk (...), ja tylko proszę, żeby młodzież mogła spokojnie ten trudny dla niej moment przejść i żeby rodzice też mogli spokojnie ten trudny dla nich moment przejść - powiedział Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, że nauczyciele są ludźmi ciężkiej pracy, którzy starają się "jak najlepiej wykonywać swoją pracę, jak najsolidniej, z jak największą dbałością o to, aby przyszłe pokolenia Polaków były jak najlepiej wychowane i jak najlepiej wykształcone". Duda dodał, że nauczyciele powinni być godnie wynagradzani. - Oni mają prawo tego oczekiwać - i w tym zakresie ja się z nimi solidaryzuję - przyznał prezydent. Poprosił jednak, by przedstawiali swoje oczekiwania w taki sposób, żeby dały się zrealizować.

Od rana w wielu placówkach oświatowych trwa bezterminowy strajk, zainicjowany przez ZNP i Forum Związków Zawodowych. Do protestu nie przystąpiła oświatowa "Solidarność", która wczoraj wieczorem podpisała porozumienie z rządem w sprawie podwyżek i innych zmian, dotyczących między innymi awansu zawodowego nauczycieli. Zgodnie ze szkolnym kalendarzem 10, 11 i 12 kwietnia mają odbyć się egzaminy gimnazjalne, 15, 16 i 17 kwietnia - ósmoklasisty, a 6 maja mają rozpocząć się matury.

Więcej o:
Komentarze (184)
Strajk nauczycieli. Andrzej Duda mówił o wynagrodzeniach nauczycieli. "Ja się z nimi solidaryzuję, ale..."
Zaloguj się
  • ar.co

    Oceniono 75 razy 71

    "Pozwólcie im Państwo spokojnie te egzaminy odbyć. Potem będziemy dalej dyskutowali, będziecie najwyżej kontynuowali strajk"
    I tu pierwszy raz w życiu przypadkiem powiedział prawdę - władzy zależy tylko na tym, żeby w spokoju przeprowadzić egzaminy, a potem nauczyciele mogą sobie strajkować ile chcą! Aż do następnego roku i następnych egzaminów. Czyż nie tak, panie Du*a?

  • justas32

    Oceniono 61 razy 57

    Ja się z nimi solidaryzuję - ale oni mogą nam zniszczyć wynik wyborów i nie pozwalają nam kraść w spokoju ...

  • jarek_na_smietniku

    Oceniono 47 razy 45

    A w jaki sposób mają przedstawiać swoje żądania? Klaskać uszami, czy przebrać się za pisiorskie świnie?

  • Armin Wittner

    Oceniono 44 razy 38

    Priorytety wg Jarosława Kaczyńskiego, Andrzeja Dudy i NSZZ "Solidarnosć"
    1. Krowa: 500 zl
    2 Świnia : 100 zl
    3. Nauczyciel: 0 zł
    4. Niepelnosprawny 0 zł

  • chi-neng

    Oceniono 38 razy 38

    "Ale....."
    Lepiej się NIE WYPOWIADAJ i NIE ZABIERAJ GLOSU na ten, i żaden inny temat, ŁAMACZU KONSTYTUCJI!

  • krynolinka

    Oceniono 41 razy 35

    Powiem tak, tankując paliwo. Wiem, że macie duże oczekiwania i wam się należy te ponad pięć złotych za litr, ale póki co dam cztery..

  • claudiusz

    Oceniono 34 razy 30

    strajk ma byc bolesny dla wladzy!!!..tylko wtedy mozna cos osiagnac...nauczyciele...nie idzcie na kompromis bo nic nie osiagniecie

  • wojtasar

    Oceniono 32 razy 30

    goń się prezydenciku

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX