Jest film z zatrzymania Falenty. Policja: Wszedł na balustradę i groził, że skoczy z 9. piętra

Marek Falenta został zatrzymany w Hiszpanii, gdzie ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Miejscowe służby opisały kulisy zatrzymania biznesmena, który stał za aferą taśmową.
Zobacz wideo

Jak informuje hiszpańska policja, Falenta został zatrzymany w miejscowości Cullera, 50 kilometrów od Walencji. Miejscowe służby blisko współpracowały z polską policją od kiedy za skazanym wystawiono Europejski Nakaz Aresztowania. Dzięki wspólnym wysiłkom, Falenta został zlokalizowany w luksusowym mieszkaniu w Cullerze, gdzie - jak opisują służby - "dyskretnie mieszkał" wraz ze swoją partnerką.

Kiedy policja dotarła na miejsce, Falenta wszedł na balustradę i groził, że wyskoczy z balkonu na 9. piętrze. Ostatecznie udało się go odwieść od tego zamiaru.

Falenta ma zostać przekazany stronie polskiej, ale wszystkie formalności mogą potrwać kilkanaście dni. Policja celowo nie ujawnia terminu konwoju i środka transportu, jakim skazany zostanie sprowadzony do kraju.

Próba ucieczki przed więzieniem

Za zlecenie nagrywania rozmów polityków Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w warszawskich restauracjach Marek Falenta został prawomocnie skazany w styczniu 2017 roku. Policja poinformowała sąd, że skazany nie został zatrzymany na podstawie listu gończego i opuścił terytorium Polski.

Obrońca Marka Falenty mówił, że nie wie, gdzie jest jego klient, ale składał do sądu kolejne wnioski w jego imieniu. Cały czas walczy o odroczenie wyroku w czasie. Pod koniec lutego pełnomocnik Falenty złożył wniosek o odroczenie wykonania kary pozbawienia wolności, ale sąd go odrzucił.