Andrzej Halicki: Nie ma pełnej kwoty w budżecie. Trzeba się zastanowić, dla kogo 500 plus jest zbędne

Poseł PO Andrzej Halicki mówił w środę w porannej rozmowie w Gazeta.pl, że rekonstrukcja rządu jest nieunikniona. I to nie tylko przez eurowybory, ale i problemy rządu PiS. Podniósł również kwestię 500+ - zauważył, że należy zastanowić się, czy świadczenie faktycznie należy wypłacać wszystkim.
Zobacz wideo

Andrzej Halicki, poseł PO i czołowy kandydat Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego w okręgu warszawskim był w środę gościem porannej rozmowy Gazeta.pl. 

Andrzej Halicki: Mamy na propagandę, to powinniśmy mieć i na nauczycieli

Podczas poseł Halicki usłyszał pytanie, czy uważa, że świadczenie 500 plus powinno zostać ograniczone dla najbogatszych. Zdaniem kandydata do PE świadczenie 500 plus powinno być w pierwszej kolejności wypłacane najbardziej potrzebującym - np. samotnym matkom czy opiekunom niepełnosprawnych. Podkreślił, że obecnie 500 plus nie jest wystarczająco monitorowane. 

Bez wątpienia należy je ograniczyć, jeśli nie mamy w budżecie pełnej kwoty na wypłatę 500 plus bez ograniczeń. Trzeba zastanowić się, co jest w tym systemie zbędne

- powiedział Andrzej Halicki.

Dodał, że wiele rodzin w Polsce - tych najbogatszych - nawet nie zauważa tego świadczenia w swoich domowych budżetach, a z drugiej strony mamy osoby, które desperacko go potrzebują. "Kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera" - dodał Halicki mówiąc o sytuacji, która dotknęła niedawno wiele rodzin. Miał na myśli osoby, które straciły 500 plus, ponieważ nie miały sądowego potwierdzenia świadczenia alimentacyjnego.