PO chce ponownej lustracji Antoniego Macierewicza. IPN sprawdzi, czy są nowe fakty

IPN przekazał, że sprawdza, czy pojawiły się nowe fakty, które mogłyby być przyczynkiem do ponownej lustracji Antoniego Macierewicza. Sprawdzenia oświadczenia lustracyjnego byłego szefa MON domagał się poseł PO Cezary Tomczyk.

Instytut Pamięci Narodowej opublikował w poniedziałek na swojej stronie internetowej informację, że miesiąc temu, 11 lutego, wpłynął do niego wniosek posła Platformy Obywatelskiej Cezarego Tomczyka, by ponownie zweryfikować "prawdziwość oświadczenia lustracyjnego" złożonego przez Antoniego Macierewicza, w przeszłości m.in. szefa MON.

Jak przekazuje IPN, w 2007 roku już sprawdzano oświadczenie lustracyjne Macierewicza (został wtedy posłem po raz kolejny), a w 2009 roku "wydano zarządzenie o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu wobec niestwierdzenia wątpliwości co do zgodności oświadczenia lustracyjnego z prawdą".

Biuro Lustracyjne IPN sprawdzi materiały związane z Macierewiczem

Wówczas nie odnaleziono dowodów na to, by Antoni Macierewicz współpracował z organami bezpieczeństwa PRL. Jednocześnie zachowały się materiały, głównie akta śledcze i spraw operacyjnych, w których Macierewicz występował jako oskarżony, sprawdzany lub rozpracowywany przez komunistyczne służby za swoją działalność w opozycji.

Jednak w związku z wnioskiem Tomczyka, Biuro Lustracyjne podjęło nowe działania. Jak opisuje IPN:

Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Warszawie podjął niezbędne czynności procesowe zmierzające do dokonania wszechstronnej analizy informacji zawartych we wniosku, w szczególności analizy wskazanych materiałów archiwalnych. Celem powyższych działań jest ustalenie, czy w sprawie pojawiły się nowe fakty lub dowody nieznane w poprzednim postępowaniu, istotne dla oceny prawdziwości złożonego oświadczenia lustracyjnego

PO chce ponownej lustracji Macierewicza

Politycy Platformy Obywatelskiej złożyli wniosek w sprawie ponownej lustracji Macierewicza po tym, jak światło dzienne ujrzała notatka Służby Bezpieczeństwa z 1984 roku, którą sporządził gen. Zdzisław Sarewicz:

Według oceny Wydziału Śledczego SUSW, w świetle obecnie obowiązujących przepisów prawa karnego i ogłoszonej ustawy amnestycyjnej, nie ma podstaw do jakiegokolwiek ścigania i represjonowania A. Macierewicza

Notatkę opublikował w książce "Macierewicz. Jak to się stało" Tomasz Piątek. Dlaczego to zwróciło uwagę polityków? Antoni Macierewicz w 1982 roku uciekł z ośrodka internowania, gdzie trafił za swoją działalność opozycyjną. Stąd też zdziwienie, dlaczego nie był ścigany przez aparat bezpieczeństwa.

Zobacz wideo
Więcej o: