Morawiecki o 500 plus: Jak ktoś jest bogaty i sumienie mu podpowiada, nie bierze tych środków

Dlaczego z programów socjalnych PiS mogą korzystać też zamożne osoby? - Żeby nie tworzyć biurokracji więcej niż trzeba - odpowiada Morawiecki i dodaje: - Każdy, kto jest bogaty i sumienie mu podpowiada, to nie bierze tych środków.
Zobacz wideo

Mateusz Morawiecki był gościem programu "Wydarzenia i Opinię". Dorota Gawryluk zapytała go m.in. o to, dlaczego z podatków "wspierane mają być osoby dobrze sytuowane". - Dlaczego te 500 plus jest również dla osób bogatych? Dlaczego te 1100 zł trzynastki jest też dla osób, który dostają większą emeryturę? - pytała.

- Po to, żeby nie tworzyć więcej biurokracji niż trzeba - odpowiedział premier. - Każdy, kto jest bogaty, kto ma dużo środków i sumienie, czy serce mu podpowiada, to nie bierze tych środków i znam takich ludzi bardzo, bardzo wielu - dodał. 

Następnie Morawiecki stwierdził, że "ci, którzy zarabiają dużo i nie potrzebują tych środków" nie mają "obowiązku", by otrzymywać środki.

"Piątka Kaczyńskiego"

Na ostatniej konwencji PiS ogłosił ogłosił "piątkę Kaczyńskiego", czy pięć socjalnych obietnic, które częściowo mają zostać zrealizowane jeszcze w tym roku. Obietnice obejmują: wprowadzenie 500 plus na pierwsze dziecko, "trzynastą emeryturę" dla emerytów i rencistów, zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, zwłaszcza w mniejszych miastach i na wsiach, oraz obniżenie kosztów pracy. Dzisiaj rząd pokazał "mapę drogową" i omówił szczegóły finansowania poszczególnych programów