Krynicka pisała o "ruskiej swołoczy". Senyszyn ironizuje: Tarcia w PiS, nap*** w marszałka

Joanna Senyszyn nazwała żołnierzy wyklętych "bandą społecznych wyrzutków", w odwecie posłanka PiS Bernadeta Krynicka stwierdziła, że "ruska swołocz nigdy nie przestanie obrażać polskich patriotów". Na tym się nie skończyło, gdyż Senyszyn zaczęła pisać o "chamskim nap*******".
Zobacz wideo

Twitter jest raczej miejscem, gdzie dochodzi do szybkiej wymiany zdań. Ta historia jest zgoła inna, a wszyscy jej bohaterowie wykazywali się raczej refleksem szachisty aniżeli rewolucjonisty. Wszystko bowiem zaczęło się w piątek, pierwszego marca, gdy obchodzono Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Już wtedy Joanna Senyszyn z SLD (w przeszłości posłanka i europosłanka z ramienia tej partii) jednoznacznie wypowiadała się o tym święcie.

Później, o czym pisaliśmy też na Gazeta.pl, Ryszard Terlecki, wicemarszałek Sejmu, pisał tak o krytykach żołnierzy wyklętych:

Po 1945 najlepsi szli do lasu lub zostawali w konspiracji. Dzisiejsze szmaciarstwo kwestionuje ich odwagę, bo chce wykoślawić naszą historię. Ale wolni będziemy tylko wtedy, gdy zachowamy wierną pamięć.

Na to zareagowała, już dzień później, Joanna Senyszyn, która stwierdziła, że polityk Prawa i Sprawiedliwości "obraża Polaków". Ten tweet sprawił, że do dyskusji włączyła się posłanka PiS Bernadeta Krynicka, która tak skomentowała słowa Senyszyn:

Ruska swołocz nigdy nie przestanie obrażać polskich patriotów

Później Bernadeta Krynicka dopisała też, że tym, których drażni użyte przez nią określenie ("ruska swołocz"), jednocześnie "nie przeszkadza język używany przez komunistów w walce z patriotycznym podziemiem".

Senyszyn nie pozostała dłużna, bo 4 marca, gdy w końcu wymiana zdań nabrała dynamiki, stwierdzając, że są chyba "tarcia w PiS", skoro Krynicka... "po chamsku nap****** w marszałka".

Niejaka Krynicka zapragnęła błysnąć, a wyszło jak zawsze. W odpowiedzi na mój tweet, że Terlecki obraża Polaków, napisała, że "Ruska swołocz nigdy nie przestanie obrażać polskich patriotów". Straszne tarcia w tym PiS, ale żeby aż tak po chamsku nap******* w swojego marszałka

- napisała Senyszyn, później doprecyzowując jednemu z internautów o jakie "wygwiazdkowane" słowo jej chodziło. Po jakimś czasie odpowiedziała jej Krynicka, która napisała m.in.: "'Elita' niektórym pozwala na więcej.. Ale nie oburza ich też, gdy Senyszyn pisze o "bandach" w kontekście polskich patriotów".

Zobacz wideo
Więcej o: