Joanna Lichocka do dziennikarza TVN: "Może Kondzio powie, ile zarabia? 30 tys.? 40 tys.?"

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości i dziennikarz TVN wdali się w słowną przepychankę na Twitterze. Joanna Lichocka zapytała Konrada Piaseckiego, ile zarabia.
Zobacz wideo

Zdenerwowanie posłanki Joanny Lichockiej wywołało pytanie dotyczące programu 500+, które Konrad Piasecki zadał w ostatnim wydaniu programu "Kawa na Ławę". 

Konrad Piasecki pyta o efektywność wydatkowania pieniędzy na 500+

Prowadzący "Kawę na Ławę" zapytał m.in., czy 17 miliardów złotych, które potrzebne są do realizacji obietnicy o wprowadzeniu programu 500+ na każde dziecko, może być wydane bardziej efektywnie. Pytanie to skierował do Jacka Sasina, szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. 

- Rządzenie to jest między innymi decydowanie o tym, na co są wydawane budżetowe pieniądze - powiedział Jacek Sasin, zaznaczając, że jego zdaniem pieniądze z budżetu państwa wydawane są rozsądnie.

Utarczka posłanki PiS z dziennikarzem TVN. "Może Kondzio powie ile zarabia?"

Pytanie dotyczące programu 500+ było przyczyną rozpoczęcia utarczki słownej pomiędzy Joanną Lichocką, a Konradem Piaseckim. Dyskusję rozpoczęła posłanka PiS, pytając dziennikarza, ile zarabia.

"Konrad Piasecki w TVN24 mówi, że pieniądze na 500 plus można było wydać lepiej. Dziennikarz to zawód zaufania publicznego, reprezentuje opinię publiczną. W Polsce to często fikcja. Może Kondzio powie, ile zarabia? 30 tys.? 40 tys.? Powiedz dziennikarzu, ile ci płacą za to, co robisz" - czytamy we wpisie Joanny Lichockiej.

W kolejnym poście podkreśliła, że dziennikarz TVN-u nie powiedział nic o tym, że rząd chce obniżyć PIT z 18 na 17 proc

Konrad Piasecki szybko odpowiedział na stawiane mu zarzuty. W komentarzu do wpisu Joanny Lichockiej napisał: "Asieńko, pokaż mi oficjalną zapowiedź obniżenia stawki PIT. Ja kwestionowałem to, czy to już jest twarde zobowiązanie, czy tylko niezobowiązująca obietnica. A co do zaglądania mi do kieszeni to przypomnę, że to ja płacę podatki, z których Ty korzystasz, a nie odwrotnie."

Posłanka i dziennikarz kontynuowali spór w komentarzach. Lichocka przesłała Piaseckiemu odnośnik, w którym zacytowane zostały słowa minister finansów o tym, że dzięki obniżeniu stawki PIT do 17 proc. spadną koszty pracy. "Czytaj trochę, zanim wejdziesz do studia - same przekazy z PO nie wystarczają, jak widzisz" - napisała Lichocka. "Serio chcesz rozmawiać na tym poziomie? To nie ze mną" - odpowiedział Piasecki.

Więcej o: