Tomasz Siemoniak dla Gazeta.pl: Złapałem się za głowę, kiedy usłyszałem obietnice prezesa PiS

- PiS ma kłopoty: afera Srebrnej, koperta prezesa, afera KNF-u, generalnie zły czas dla PiS-u. Nagle, miesiąc po przyjęciu budżetu, PiS składa nowe, cudowne propozycje. Widać gołym okiem, z czego to się bierze - mówił w Poranku 8.30 Gazeta.pl poseł PO i były szef MON Tomasz Siemoniak.
Zobacz wideo

Poseł PO i były minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak w Poranku 8.30 Gazeta.pl komentował niedzielne podpisanie deklaracji w sprawie utworzenia Koalicji Europejskiej. Wspólnie w wyborach do Parlamentu Europejskiego wystartują PO, PSL, SLD, Nowoczesna i Partia Zieloni.

- Nie było takiego tworu w Polsce, najstarsi górale tego nie pamiętają. Nie było tak, żeby pięć partii z tak dużą historią, różnymi doświadczeniami potrafiło się porozumieć. To nowa jakość

- stwierdził Siemoniak.

- Trzeba ustalić to, co jest wspólne. Pewnie taka koalicja nie była potrzebna 5 czy 10 lat temu, dzisiaj Polska musi wrócić na drogę demokracji, Europy, praworządności, praw obywatelskich. Nam jest tutaj do siebie w tym blisko - podkreślił.

Tomasz Siemoniak nie wykluczył, że wkrótce do Koalicji Europejskiej dołączą również inne mniejsze ugrupowania, m.in. partia Teraz! Ryszarda Petru.

Tomasz Siemoniak o obietnicach Prawa i Sprawiedliwości

W Poranku 8.30 Gazeta.pl jednym z tematów była również sobotnia konwencja Prawa i Sprawiedliwości. Prezes partii Jarosław Kaczyński obiecał m.in. rozszerzenie od lipca programu Rodzina 500 plus również na pierwsze dziecko.

- PiS ma kłopoty: afera Srebrnej, koperta prezesa, afera KNF-u, generalnie zły czas dla PiS-u. Nagle, miesiąc po przyjęciu budżetu, PiS składa nowe, cudowne propozycje. Kilka miesięcy temu pani minister Rafalska mówiła, że nie ma pieniędzy

- skomentował Tomasz Siemoniak.

Podkreślił, że "PiS też czasami ma rację" i "odczytał pewne sprawy społeczne, których PO być może nie zauważyła". Przypomniał, że również Platforma Obywatelska proponowała, by 500 zł otrzymywały także rodziny z jednym dzieckiem.

- Jak zobaczyłem prezesa, który zgłaszał w sobotę te propozycje, to złapałem się za głowę. Widać, gołym okiem, z czego to się bierze, dlaczego nagle to zgłasza. Dlaczego nie w grudniu, kiedy pracowaliśmy nad budżetem? Wtedy to byłoby uczciwe - stwierdził Tomasz Siemoniak w Poranku 8.30 Gazeta.pl.

Zobacz wideo

Codziennie o 8:30 zapraszamy na poranną rozmowę Gazeta.pl. Gospodarze programu - Piotr Maślak i Łukasz Kijek - od poniedziałku do piątku rozmawiają z najważniejszymi postaciami ze sceny politycznej.

Piotr Maślak/Łukasz KijekPiotr Maślak/Łukasz Kijek Fot. Gazeta.pl



Więcej o: