Beata Mazurek o kandydatach PiS do Brukseli: Koleżanki i koledzy mówią, że to lista śmierci

- Nazwiska dla wielu osób pewnie będą zaskoczeniem - tak o kandydatach Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego mówiła w Polsat News rzeczniczka partii Beata Mazurek. Dodała, że ostateczna wersja listy kandydatów będzie "bardzo dobra i silna".
Zobacz wideo

Wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński i były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski - między innymi te osoby znajdą się na pierwszych miejscach na listach Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do europarlamentu.

Komitet Polityczny PiS kilka dni temu podjął decyzję ws. obsadzenia czołowych pozycji  w poszczególnych regionach.

- Prawo i Sprawiedliwość wystawiło "jedynki" i "dwójki", w naszej ocenie silne. Osoby rozpoznawalne, które mają doświadczenie i będą godnie reprezentować Polskę i obywateli w Brukseli - skomentowała w piątek w Polsat News rzeczniczka PiS Beata Mazurek. Sama parlamentarzystka znalazła się na drugim miejscu na liście w okręgu lubelskim, tuż za Elżbietą Kruk.

Beata Mazurek dodała, że politycy PiS kandydują, "by reprezentować interesy wyborców, a nie donosić na Polskę".

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Beata Mazurek o listach PiS

Na razie nie wiadomo, kto znajdzie się na pozostałych miejscach. - Nazwiska dla wielu pewnie będą zaskoczeniem, niektóre już pojawiają się w przestrzeni medialnej. Chętnych, którzy chcą kandydować do Parlamentu Europejskiego, jest więcej niż miejsc - stwierdziła rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości.

- Nad listami jeszcze pracujemy, one zostaną zaprezentowane wkrótce. Niektórzy z moich kolegów czy koleżanek, jak usłyszeli kandydatów z poszczególnych okręgów, to mówili: "Boże, to jest lista śmierci", a to oznacza, że to jest bardzo dobra i silna lista - podkreśliła Mazurek.
Zobacz wideo
Więcej o: