Wybory do PE. Kosiniak-Kamysz o Donaldzie Tusku: "Nie wierzę w rycerza na białym koniu"

"Nie wierzę w rycerza na białym koniu" - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, zapytany o ewentualny powrót Donalda Tuska do polskiej polityki po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Zobacz wideo

Szef Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz był gościem w "Porannej rozmowie" w RMF FM. Gospodarz programu Robert Mazurek zapytał go m.in. o Donalda Tuska oraz start PSL-u w eurowyborach.

Kosiniak-Kamysz o Donaldzie Tusku: "Nie wierzę w rycerza na białym koniu"

Zapytany o to, czy opozycja liczy na powrót Donalda Tuska do krajowej polityki, szef PSL powiedział, że nie.

- Nie wierzę w rycerza na białym koniu. Nie będziemy tutaj wyczekiwać z utęsknieniem na nikogo, bo trzeba zakasać rękawy, wziąć się do roboty i samemu wygrywać wybory - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, zaznaczając, że o tym, co zrobi Donald Tusk, dowiemy się dopiero po eurowyborach.

Wybory do PE. Szef PSL o kandydatach na europarlamentarzystów

Robert Mazurek zapytał szefa PSL o to, jakich kandydatów wystawi w wyborach do Parlamentu Europejskiego, jeżeli jego ugrupowanie zdecyduje w sobotę o przystąpieniu do Koalicji Europejskiej. 

- Niezależnie, jak pójdziemy do tych wyborów, PSL ma bardzo ciekawą ofertę również osób, które mogą startować. To są obecni europosłowie i nie można powiedzieć, że są to osoby nieprzygotowane. Tak jak Jarosław Kalinowski w sprawach rolnictwa, wspólnej polityki rolnej, czy Czesław Siekierski, szef komisji rolnej - wymieniał szef PSL, wspominając także Krzysztofa Hetmana oraz Andrzeja Grzyba.

Kiedy gospodarz programu sformułował zarzut, że Koalicja Europejska stanie się "koalicją emerytów i rencistów", szef PSL wymienił nazwiska młodych polityków związanych z jego ugrupowaniem, takich jak Adam Jarubas, Urszula Pasławska, Dariusz Klimczak czy Paweł Bejda.