Niecodzienne spotkanie Kaczyńskiego z Ziobrą. Prezes pofatygował się do ministerstwa

"Prezesie Kaczyński, u którego Ziobry pan był?" - pyta na okładce dzisiejszy "Fakt". Dziennik opisuje wtorkowe spotkanie Jarosława Kaczyńskiego ze Zbigniewem Ziobrą, do którego doszło w budynku Ministerstwa Sprawiedliwości.
Zobacz wideo

Jak podaje "Fakt" we wtorek po południu Jarosław Kaczyński opuścił siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej, a następnie w budynku Ministerstwa Sprawiedliwości przy al. Róż spotkał się z ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą. Spotkanie miało trwać ponad godzinę. Autorzy artykułu stawiają pytanie, w jakim charakterze Ziobro rozmawiał z Kaczyńskim - jako szef prokuratury, minister czy może prezes partii koalicyjnej.

 - Rozmowa dotyczyła ustaw, które mają być kierowane pod obrady Sejmu, z uwagi na różnice zdań, pojawiające się w naszym środowisku na ich temat - powiedziała "Faktowi" rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Z kolei rzecznik ministerstwa sprawiedliwości Jan Kanthak tłumaczył, że na spotkaniu omawiano kwestie dwóch projektów ustaw. - Pierwszy dotyczy ścigania na drodze karnej nie tylko osób fizycznych, lecz także firm, gdy dochodzi do łamania prawa - powiedział. Drugi omawiany projekt miał dotyczyć "przepisów antylichwiarskich". Rzecznik MS przyznał też, że Kaczyński rozmawiał z Ziobrą o kandydatach na listach wyborczych do Parlamentu Europejskiego. 

Dziennik zwraca uwagę, że oczywiście prezes PiS często spotyka się z ministrem, ale zazwyczaj rozmowy toczą się przy Nowogrodzkiej. 

Więcej o:
Komentarze (320)
Niecodzienne spotkanie Kaczyńskiego z Ziobrą. Prezes pofatygował się do ministerstwa
Zaloguj się
  • kiks11

    Oceniono 171 razy 165

    uuuu, ciepło się zrobiło, trzeba zapoznać się z zeznaniami austriaka, potrzebne do ustalenia linii ataku i przekazu dnia. To państwo jest tekturową dyktaturą. Dziękujemy wszystkim wyborcom pisu.

  • falbor

    Oceniono 119 razy 115

    Kategorycznie zaprzeczamy, że ta wizyta miała cokolwiek wspólnego z taśmami Kaczyńskiego:)))

  • eiran

    Oceniono 122 razy 112

    W ten sposób udało się uniknąć publikacji zdjęć Zbigniewa Ziobry wchodzącego do centrali na Nowogrodzkiej z teczkami sprawy "Srebrnej" pod pachą.

  • h.a.l

    Oceniono 76 razy 74

    Dobra dobra. Sam fakt, że ruszył cztery litery z zapierdziałego stołka świadczy o tym, że pojechał wypytać ziobre o to co zeznał ziom z Austrii w prokuraturze. Bezzębne dziadzisko się scykało.

  • czechy11

    Oceniono 67 razy 61

    Czyli złodzieje zajmowali sie pfalszowanie śledztwa w sprawie złodzieja dewelopera. Bezceczlnosci tej mafijnej sitwy Kaczyńskiego nie zna granic. Już niedługo beda siedzieć.

  • jael53

    Oceniono 51 razy 49

    Marniutka ta wersja oficjalna. Przecież z projektami ustaw nie czeka się w ministerstwach bezwstydnie, aż prezes osobiście będzie się fatygował, tylko pokornie wysyła się na Nowogrodzką.

  • marywil2012

    Oceniono 47 razy 45

    Akta w sprawie srebrnej oglądał i kopiował.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX