Tusk na Twitterze o rozmowach ws. brexitu: Brak wiadomości to nie zawsze dobra wiadomość

"Unijna 27-mka nadal czeka na konkretne, realistyczne propozycje z Londynu dotyczące tego, jak przerwać impas w sprawie brexitu" - napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk. UE wciąż wyklucza zmiany w porozumieniu z Wielką Brytanią.
Zobacz wideo

Impas w rozmowach Brukseli z Londynem w sprawie brexitu utrzymuje się od miesiąca, kiedy brytyjscy posłowie odrzucili umowę ws. warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej i zażądali jej renegocjacji.

Najbardziej spornym zapisem w umowie jest tzw. irlandzki bezpiecznik. Ma on gwarantować, że po brexicie nie zostaną przywrócone kontrole graniczne na Zielonej Wyspie, ale przewiduje pozostawanie Wielkiej Brytanii w unii celnej do czasu wynegocjowania nowej umowy handlowej Londynu z Brukselą.

Ten zapis jest nie do zaakceptowania przez zwolenników brexitu, w tym część brytyjskich posłów.

"Brak wiadomości to nie zawsze dobra wiadomość. Unijna 27-mka nadal czeka na konkretne, realistyczne propozycje z Londynu dotyczące tego, jak przerwać impas w sprawie brexitu" - napisał w środę na Twitterze szef Rady Europejskiej Donald Tusk po spotkaniu z Michelem Barnierem, negocjatorem ds. związanych z opuszczeniem UE przez Wielką Brytanię.

Michel Barnier uważa, że brytyjski rząd powinien skorzystać z sugestii lidera opozycji, by przełamać impas w rozmowach. Chodzi o plan Jeremy'ego Corbyna, przewidujący pozostawanie Wielkiej Brytanii na stałe w unii celnej i ścisłe dostosowanie regulacyjne do jednolitego rynku.

Jednak pozostawanie Wielkiej Brytanii na stałe w unii celnej i zapewnienie zbieżności regulacyjnej w ramach jednolitego rynku może być zbyt daleko idącą propozycją, nie do zaakceptowania przez eurosceptyczną frakcję Partii Konserwatywnej, skupiającą najbardziej zagorzałych zwolenników brexitu.

Forma brexitu pod znakiem zapytania

Stanowisko 27-mki oraz unijnych instytucji pozostaje niezmienne - nie ma zgody na renegocjację umowy brexitowej. O tym, że renegocjacja nie jest możliwa premier Theresa May usłyszała chociażby w czwartek podczas spotkania z szefem Komisji Europejskiej.

- Przewodniczący Juncker podkreślił, że 27-mka nie otworzy ponownie umowy o wyjściu, które jest delikatnie wyważonym kompromisem miedzy Unią Europejska a Wielką Brytanią i w której obie strony poszły na znaczne ustępstwa, by osiągnąć porozumienie - relacjonował rzecznik Komisji Margaritis Schinas.

Unia jest natomiast gotowa wprowadzić zmiany do deklaracji politycznej dotyczącej przyszłych relacji handlowych Brukseli z Londynem. W oświadczeniu opublikowanym po zakończeniu spotkania Theresy May z Jean-Claudem Junckerem napisano, że możliwe jest wprowadzenie zapisów zapowiadających bardziej ambitne kontakty 27-mki z Wielką Brytanią po brexicie.

Brytyjska premier Theresa May we wtorek prosiła posłów o więcej czasu w sprawie brexitu. Obiecała, że parlament będzie miał szansę na wiążące prawnie głosowanie zatwierdzające brexit, ale dopiero wtedy, gdy rząd zakończy próbę renegocjacji porozumienia ze Wspólnotą.

Szefowa rządu usłyszała jednak słowa krytyki ze strony lidera Partii Pracy Jeremy'ego Corbyna. - Jedyna taktyka premier to doczekanie do ostatniej chwili, w nadziei, że zaszantażowani posłowie poprą jednak pełną wad umowę - mówił szef lewicy.

Zobacz wideo
Więcej o: