Kowalczyk na nagraniu, mówi by strzelać do dzików w całym kraju. Myśliwi: Pier****, olbrzymie ilości

Minister środowiska Henryk Kowalczyk pod koniec 2018 roku zlecił masowe polowania na dziki - wynika z nagrania, do którego dotarł portal tvn24.pl. Przed rozpoczęciem narady, na której padły słowa o odstrzale, zastępczyni ministra apelowała o nienagrywanie spotkania.
Zobacz wideo

Portal tvn24.pl dotarł do nagrania z zamkniętej narady, która odbyła się 28 grudnia w ministerstwie środowiska. Brali w niej udział minister środowiska Henryk Kowalczyk, jego zastępczyni Małgorzata Golińska, a także m.in. szef Polskiego Związku Łowieckiego i przedstawiciele czterdziestu okręgów łowczych z całej Polski.

Henryk Kowalczyk: Zorganizować polowania w trybie jak najszybszym

Spotkanie, mimo próśb, zostało jednak zarejestrowane przez jednego z uczestników, który przekazał je dziennikarzom portalu. Ze słów wypowiedzianych na nagraniu wynika, że minister Henryk Kowalczyk zlecił przeprowadzenie polowań na dziki w całej Polsce, choć po wybuchu afery o masowym ostrzale zaprzeczał, jakoby wydał takie polecenie.

To jest taki moment do końca lutego. Wobec tego ja miałbym taki apel, a właściwie nawet zalecenie, żeby we wszystkich okręgach organizować te polowania wielkoobszarowe

- słyszymy na nagraniu udostępnionym przez tvn24.pl. 

Dalej Minister Kowalczyk informuje przedstawicieli Polskiego Związku Łowieckiego z różnych rejonów kraju, że polowania powinny być "szczególnie bardzo intensywne w strefach objętych ASF-em". Z jego słów wynika, że przeprowadzenie polowań miałoby przede wszystkim uspokoić rolników,którzy najprawdopodobniej obawiali się rozprzestrzenienia wirusa.

Oczekiwanie jest jednoznaczne. Nawet jeśli rzeczywiście jest już trudno upolować dzika w tych strefach, to przynajmniej rolnicy muszą być przekonani, że zrobiliśmy wszystko. Wobec tego apel jest taki, żeby zorganizować te polowania i to w trybie jak najszybszym

- precyzuje minister.

"Zaj****my półtora miliona dzików"

Całe nagranie, do którego dotarli dziennikarze portalu tvn24.pl, trwa ponad dwie godziny. Znalazły się na nim także rozmowy myśliwych po zakończeniu oficjalnej narady w ministerstwie. Wynika z nich, że niektórzy przedstawiciele okręgów łowieckich byli zaniepokojeni zaleceniem ministra Henryka Kowalczyka dotyczącymi masowego odstrzału.

Od początku ASF-u - 2014 rok - zaj****my półtora miliona dzików
Ja pier****
To są olbrzymie ilości

- komentowali myśliwi po spotkaniu.

Minister Henryk Kowalczyk w rozmowie z tvn24.pl zapewnił, że polowania wielkoobszarowe, o których mówił na nagraniu, miały odbyć się wyłącznie w trzech województwach i "jeszcze może w pojedynczych powiatach" w innych województwach. Jak dodał, miały dotyczyć wyłącznie strefy objętej zasięgiem wirusa ASF. 

Poprosiliśmy rzecznika prasowego ministerstwa środowiska o komentarz w tej sprawie. Czekamy na odpowiedź.

Więcej o: