Robert Biedroń ma propozycję dla Grzegorza Schetyny. Chce, by został ministrem w jego rządzie

Lider partii Wiosna Robert Biedroń już teraz deklaruje, że po jesiennych wyborach parlamentarnych chciałby objąć funkcję premiera. W rozmowie z "Super Expressem" zapowiedział, że w roli wicepremiera i szefa MSWiA chciałby obsadzić przewodniczącego PO Grzegorza Schetynę.
Zobacz wideo

Robert Biedroń w rozmowie z "Super Expressem" zapowiedział, że po jesiennych wyborach parlamentarnych jego ugrupowanie mogłoby stworzyć koalicję z Platformą Obywatelską. Warunkiem miałoby być jednak poparcie przez PO postulatów Wiosny, m.in. wprowadzenia rozdziału Kościoła od państwa i aborcji na żądanie do 12 tygodnia ciąży.

Widziałbym Schetynę w roli wicepremiera i szefa MSWiA, a siebie w roli premiera. Schetyna czuje się chyba najlepiej w kontrolowaniu, w administrowaniu państwem, policją, więc doskonale sprawdziłby się w MSWiA. Kiedyś już odegrał tu rolę. Po czasach PiS potrzebny jest premier, który nie był zaangażowany w poprzednie rządy

- stwierdził Biedroń w rozmowie z dziennikiem.

Regionalne konwencje partii Wiosna

Robert Biedroń na początku tygodnia wyruszył w podróż po Polsce. Lider Wiosny w najbliższych dniach odwiedzi łącznie 16 polskich miast, m.in. Zieloną Górę, Poznań, Rzeszów i Białystok. Podczas regionalnych spotkań w całej Polsce ma przedstawić projekty ustaw.

W programie partii znajduje się m.in. likwidacja funduszu kościelnego, wprowadzenie emerytury obywatelskiej na minimalnym poziomie 1600 zł i podniesienie płacy minimalnej do poziomu 60 proc. średniego wynagrodzenia.

Czytaj więcej:

Zobacz wideo
Więcej o: