Gdańsk: W wyborach wystartuje troje kandydatów. Dulkiewicz z miażdżącą przewagą podpisów

Wielkimi krokami zbliżają się wybory prezydenckie w Gdańsku. Troje kandydatów zdążyło zebrać wymagane 3 tys. podpisów. Najwięcej mieszkańców poparło kandydaturę Aleksandry Dulkiewicz.
Zobacz wideo

Termin składania kandydatur mijał w środę o północy. Kilka godzin wcześniej jedyną zarejestrowaną przez Miejską Komisję Wyborczą w Gdańsku kandydatką była Aleksandra Dulkiewicz z Komitetu Wyborczego Wyborców "Wszystko dla Gdańska" Aleksandry Dulkiewicz.

Została ona zarejestrowana już we wtorek, jednak po skardze komitetu wyborczego Grzegorza Brauna, który twierdził, że nazwa komitetu Aleksandra Dulkiewicz jest niezgodna z prawem, zbiórka podpisów trwała dalej w środę. Członkowie jej sztabu zebrali dodatkowe 25 tys. podpisów, które dostarczyli do MKW. 

- Podpisy te będą uzupełnieniem do wczorajszej rejestracji kandydatki i będą służyły na potrzeby ewentualnych dalszych protestów i skarg wyborczych, ze względu na to, że kwestionowane są te podpisy, które do tej pory zbieraliśmy - powiedział pełnomocnik komitetu Aleksandry Dulkiewicz, Paweł Czerniewski podczas konferencji prasowej przed Urzędem Miasta w Gdańsku.

Państwowa Komisja Wyborcza wprawdzie nakazała kandydatce zmianę nazwy komitetu, ale uznała zdobyte wcześniej podpisy.

Dulkiewicz dziękuje za podpisy

Aleksandra Dulkiewicz podziękowała Gdańszczankom i Gdańszczanom za zaangażowanie w jej kampanię na Facebooku. - Docierają do mnie niesamowite wieści z Gdańska. Podobno własnymi rękami zebraliście już 25 tysięcy podpisów dla mnie, Aleksandry Dulkiewicz, po to, żebym była kandydatką na prezydenta Gdańska. Bardzo wam za to dziękuję! - powiedziała.

W Gdańsku będzie jeszcze dwóch kandydatów

Oprócz pełniącej obowiązki prezydenta po śmierci Pawła Adamowicza polityk zarejestrowano jeszcze dwóch kandydatów. Jednym z nich jest Marek Skiba, działacz katolicki i przedsiębiorca budowlany z KWW "Odpowiedzialni-Gdańsk". Zebrał on ponad 5 tys. podpisów. Na prezydenta Gdańska startować będzie również Grzegorz Braun, znany z konserwatywnych poglądów reżyser filmów dokumentalnych. Jego kandydaturę poparło około 5,8 tys. mieszkańców.

Nie wszystkim udało się zebrać podpisy

W wyborach na prezydenta Gdańska startować chciał jeszcze m.in. Piotr Walentynowicz z komitetu wyborczego "Gdańsk dla mieszkańców", Andrzej Kania oraz Dorota Maksymowicz-Czapkowska z Komitetu "Normalny kraj". Nie udało im się zebrać wymaganej liczby 3 tys. podpisów. W podobnej sytuacji byli dwa pozostali potencjalni kandydaci: Sławomir Ziembiński z komitetu "Nasz polski Gdańsk" oraz Adam Stankiewicz z "Gdańsk to nie Palermo - da się ulepszyć". 

Wybory prezydenckie w Gdańsku odbędą się w niedzielę 3 marca.