Poranna rozmowa Gazeta.pl z Andrzejem Halickim (1.02.2019)

- Robert Nowaczyk miał zeznawać zgodnie z oczekiwaniami, wskazywać na ratusz jako winny w całej sprawie. A ten proces ma bardzo długą historię - mówił w Poranku 8.30 Gazeta.pl o czwartkowym posiedzeniu komisji weryfikacyjnej poseł Platformy Obywatelskiej Andrzej Halicki.
Zobacz wideo

Poseł PO Andrzej Halicki w Poranku 8.30 Gazeta.pl komentował czwartkowe przesłuchanie adwokata Roberta Nowaczyka przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji.

Nowaczyk twierdził m.in., że były urzędnik Jakub R., oskarżony w związku z reprywatyzacją, współpracował z CBA. Według adwokata, Jakub R. miał dostarczać funkcjonariuszom informacje na temat Hanny Gronkiewicz-Waltz, by ochronić sam siebie.

- Miał być świadkiem koronnym, zastraszonym przez aresztowanie, zeznającym zgodnie z oczekiwaniami, wskazującym na ratusz jako winny procederu. A ten proces ma bardzo długą historię i dotyka spraw związanych z bardzo bliskich sobie osób - skomentował Andrzej Halicki.

Jak dodał, zeznania Roberta Nowaczyka wymagają sprawdzenia i wyciągnięcia ewentualnych konsekwencji. Odniósł się też do słów adwokata, który przekonywał, iż Jakub R. został zatrudniony w ratuszu po to, by "wyprostować" kwestię działki przy ul. Srebrnej 16. To właśnie tam miały powstać wieżowce, o których mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński na taśmach "Gazety Wyborczej".
- Przed komisją weryfikacyjną, którą sam Jarosław Kaczyński powołał jako narzędzie polityczne, a Patryk Jaki miał wykorzystać politycznie zdobywając Warszawę, powinni stanąć Jarosław Kaczyński, Mariusz Kamiński, Ernest Bejda i kluczowy urzędnik Jakub R. - stwierdził Andrzej Halicki.

Andrzej Halicki o inicjatywie Roberta Biedronia

Poseł PO skomentował również nową inicjatywę polityczną Roberta Biedronia. Według wstępnych zapowiedzi, Biedroń nie chce dołączyć do Koalicji Obywatelskiej i startować na wspólnych listach m.in. z Platformą Obywatelską.

-  W mniejszym stopniu wyzwaniem są różne koncepcje, programy, które miałyby być realizowane po wyborach, najpierw trzeba wygrać z PiS-em. Powinniśmy działać wspólnie - ocenił Halicki.

Codziennie o 8:30 zapraszamy na poranną rozmowę Gazeta.pl. Gospodarze programu - Piotr Maślak i Łukasz Kijek - od poniedziałku do piątku rozmawiają z najważniejszymi postaciami ze sceny politycznej.

Piotr Maślak/Łukasz KijekPiotr Maślak/Łukasz Kijek Fot. Gazeta.pl

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (90)
Andrzej Halicki w Gazeta.pl: Przed komisją weryfikacyjną powinien stanąć Jarosław Kaczyński
Zaloguj się
  • antypiss

    Oceniono 33 razy 29

    Jeśli dodamy do tego , że umaczane jest też CBA to mamy obraz mafii, która "zarządza" NASZYM majątkiem.

  • chi-neng

    Oceniono 31 razy 27

    Nic dodac, nic ujac!
    Moze wreszcie postawia Kaczynskeigo, nie tylko przed weryfikacja, ale przed TS, za to co czynil z dawien dawna i nadal czyni, wobec Polski i Jej narodu.

  • marymania

    Oceniono 24 razy 20

    CBA proponuje ochronę w zamian za 30% udziału w dochodach. Na czele CBA stoi kryminalista z wyrokiem, kumpel niejakiego Maliniaka, który go uniewinnił. To jest państwo mafijne. A w zasadzie nawet już chyba można pominąć słowo "państwo" i mówić tylko o "mafii".

  • jurek4491

    Oceniono 24 razy 20

    Kaczyński nie powinien nigdzie stawać tylko już dawno powinien siedzieć , tyle ZŁA ile wyrządził ten człowiek dla naszego kraju i obywateli w 100-u letniej historii niepodległości nie wyrządził nikt .

  • falbor

    Oceniono 22 razy 20

    Wszystko w swoim czasie panie Halicki... Jeżeli doniesienia GW się potwierdzą, to pan Jarek najpierw powinien stanąć przed prokuratorem, potem przed sądem, a za parę latek przyjdzie czas i na komisję weryfikacyjną...

  • justas32

    Oceniono 22 razy 14

    Moim zdaniem Krul Wolski Balbina Smoleńska jest ponad prawem i osądami maluczkich ...

  • wpac

    Oceniono 20 razy 14

    Idealne zgranie w czasie. Taśmy, przesłuchanie przed komisją. Brawo Panie Romku.

  • jtby

    Oceniono 17 razy 13

    Zdaje się, że Lech Kaczyński ma szczęście, że zginął, bo jego jako byłego Prezydenta Warszawy także należałoby przesłuchać. Tow. Deweloperowi po raz kolejny przysłużyła się śmierć brata, bo np. gdyby L. Kaczyński został po raz kolejny prezydentem, to dla pisdolców byłby niezły obciach i chyba nawet ciemny lud by tego nie strawił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX