Nowacka na konwencji: Państwo nie staje twardo po stronie ofiar, a puszcza oko do katów

- Nie możemy się czuć bezpiecznie, kiedy państwo nie staje twardo po stronie ofiar, a puszcza oko do katów - mówiła na konwencji Platformy Obywatelskiej Barbara Nowacka, liderka Inicjatywy Polskiej.
Zobacz wideo

W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja z udziałem m.in. Platformy Obywatelskiej i Inicjatywy Polskiej. Konwencja pod hasłem "Kobieta, Polska, Europa" rozpoczęła się od uczczenia minutą ciszy pamięci Pawła Adamowicza. Następnie przemówili Magdalena Skorupka-Kaczmarek, rzeczniczka miasta Gdańsk oraz Piotr Grzelak, wiceprezydent Gdańska. Oboje przypominali, że Adamowicz chciał, by jego miasto było otwarte i był orędownikiem tolerancji oraz równouprawnienia. Kolejnym przemawiającym był Grzegorz Schetyna.

Nowacka: Polska to wielkie marzenie oparte na kilku filarach

Później głos zabrała Barbara Nowacka z Inicjatywy Polskiej. - Sto lat temu miały miejsce pierwsze wybory w niepodległej Polsce, wyjątkowo ważne z perspektywy kobiet, które po raz pierwszy mogły głosować i być wybrane - powiedziała Nowacka. - Stąd spotykamy się dzisiaj, by dalej mówić o wielkim marzeniu Polek i Polaków: o państwie równości. Wiemy nawet z ostatnich lat jak łatwo można demokrację, solidarność, prawa i wolności utracić, jak łatwo te wolności mogą być podstępem odebrane - dodała. 

Liderka Inicjatywy Polskiej podkreśliła, że Polska "budowała siebie, wspólnotę i tożsamość, to było zawsze wielkie marzenie oparte na kilku filarach". - Jednym z nich była wolność, drugim była zawsze solidarność - stwierdziła.

Następnie mówiła o nierównościach, których doświadcza "większość kobiet" oraz ich bezpieczeństwie. - Przemoc domowa, to nie tylko przemoc, o której tak często się mówi - powiedziała Nowacka, przypominając o istnieniu przemocy ekonomicznej, psychologicznej i seksualnej. - Musimy być wszędzie bezpieczne, na rynku pracy, w służbie zdrowia, ale przede wszystkim w domu. Jeżeli nie będzie silnego państwa po naszej stronie, może nam się to nie udać - stwierdziła. Następnie powiedziała:

Jak można być bezpieczną, kiedy państwo mówi oprawcy, że pierwsze bicie może być dozwolone w świetle prawa? Nie możemy się czuć bezpiecznie, kiedy państwo nie staje twardo po stronie ofiar, a puszcza oko do katów

Ewa Kopacz: Czuć od was naftaliną

Po niej na mównicę weszła Ewa Kopacz. Była premier także skupiła się na prawach kobiet i postulatach dotyczących równego traktowania. - Tym wszystkim, którzy próbują nas pozbawić możliwości osobistego wyboru i równego traktowania, mówimy jedno: jesteście śmiesznie nieaktualni, czuć od was naftaliną. Nauczcie się wreszcie żyć w społeczeństwie równych kobiet i mężczyzn, nauczcie się żyć w Europie - powiedziała Kopacz. Zwracając się do obecnych na konwencji kobiet, była premier stwierdziła: -  Mamy prawo decydować czy chcemy urodzić dziecko i czy z tym dzieckiem chcemy zostać dłużej w domu niż przewiduje to nasz urlop macierzyński

Według Kopacz rządzący "próbują wmówić,ze nie można być pracującą matką i szczęśliwą kobietą". - Nic bardziej mylnego. Mogłabym was wszystkie matki, ma tej sali, zapytać czy jesteście szczęśliwe - powiedziała. Dodała, że kobiety "mają prawo pójść za rękę w parku z chłopakiem lub dziewczyną". - Tak jest w całym cywilizowanym świecie, a wiecie dlaczego? Bo świat jest różnorodny - stwierdziła.

Więcej o: