Schetyna: Eksperyment jednego człowieka dobiega końca. Będzie sąd i uczciwe wyroki

- Nieudany eksperyment, w którym jeden człowiek chce rządzić wszystkim sam, dobiega już końca. Będzie niezależny sąd, niezależny trybunał i uczciwe wyroki, wynikające z prawa, a nie z emocji czy politycznej woli - mówił Grzegorz Schetyna podczas konwencji Platformy Obywatelskiej w Warszawie.
Zobacz wideo

Grzegorz Schetyna zabrał głos podczas odbywającej się w Warszawie konwencji Platformy Obywatelskiej pod hasłem "Kobieta, Polska, Europa" poświęcona prawom kobiet.

Schetyna: Koniec eksperymentu jednego człowieka

Szef PO Grzegorz Schetyna na początku swojego wystąpienia odniósł się do śmierci zamordowanego prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

 - Wszyscy bardzo przeżyliśmy śmierć Pawła Adamowicza. Tęsknimy za nim jako przyjacielem, człowiekiem, samorządowcem. Zbrodnia, którą cała Polska na własne oczy, wywołała wśród nas szok i przerażenie. Wszyscy czujemy, że po tym, co się stało, już nic nie będzie takie samo - mówił szef PO. 

Schetyna nazwał też zamach na Adamowicza "cezurą w nowej historii Polski". - Tylko trzeba zapytać, co ta cezura będzie wyznaczać? Co będzie dalej? - mówił Schetyna.

Czy da się zrobić jeszcze coś, skoro została przelana krew? Odpowiedź jest trudna, ale może być tylko jedna: ta śmierć nie może mieć końca. Musi stać się początkiem budowania wspólnoty od nowa. Lepszej, współpracującej, otwartej. Jesteśmy to winni Pawłowi

- podkreślił szef PO podczas konwencji. 

Schetyna w ostrych słowach skrytykował rządy Prawa i Sprawiedliwości, które nazwał "eksperymentem jednego człowieka". Zapowiedział też powrót "niezależnych sądów i trybunału".

- Nieudany eksperyment, w którym jeden człowiek chce rządzić wszystkim sam, dobiega już końca. Wielokrotnie to mówiłem: nie będzie ślepej zemsty, ale to nie oznacza bezkarności. Będzie niezależny sąd, niezależny trybunał i uczciwe wyroki, wynikające z prawa, a nie z emocji czy politycznej woli. Każde przestępstwo znajdzie swój wyrok, ale w atmosferze skupienia i poszanowania prawa, a nie politycznego i prawnego linczu - mówił przewodniczący Platformy.

Walka z "telewizją partyjną" i delegalizacja Młodzieży Wszechpolskiej

Grzegorz Schetyna zapowiedział również bojkot telewizji publicznej, która "sieje nienawiść".

- Każdego dnia głośno będziemy nazywać kłamstwo kłamstwem, podłość podłością, a zbrodnię zbrodnią. Nie będziemy też udawać, że partyjna telewizja jest telewizją publiczną. Elementarna przyzwoitość nie pozwala nam na pojawianie się w tym miejscu, które siało i sieje nienawiść -  mówił.

Jak dodał, po wyborach wygranych wyborach Koalicji Obywatelskiej telewizja publiczna przestanie być "telewizją partyjną"

- Przyjdzie taki czas, że telewizję publiczną zmienimy i oddamy twórcom i dziennikarzom - mówił szef PO.

Grzegorz Schetyna zapowiedział również, że w ramach walki z mową nienawiści Koalicja Obywatelska będzie żądać delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej i wszystkich organizacji, które nawołują do agresji.

- Będziemy domagać się bezwzględnego ścigania każdego przypadku stosowania gróźb i mowy nienawiści. Do skutku. Będziemy żądać delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej i wszystkich organizacji nawołujących do agresji. Będziemy bardzo głośno mówić o tym, jak jest i pokazywać jak może i powinno być - podsumował Grzegorz Schetyna.

Więcej o: