Doradca prezydenta mówił o Wałęsie, Owsiaku i Adamowiczu. "Z wątpliwych osób robi się anioły"

Andrzej Zybertowicz był w czwartek gościem "Kropki nad i". W programie mówił o Jerzym Owsiaku i WOŚP, stwierdzając, że ludzie "znajdują sobie ułomnych świeckich świętych". Wygłosił również zdanie, że z wielu osób zrobiono teraz "anioły" - to z kolei m.in. o Pawle Adamowiczu.
Zobacz wideo

Doradca prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Andrzej Zybertowicz, był gościem Moniki Olejnik w programie TVN24 "Kropka nad i"

Andrzej Zybertowicz: Z wątpliwych osób robi się anioły

Prof. Zybertowicz powiedział, że ostatnio z osób, "których zachowanie zawiera wiele wątpliwych ogniw, robi się niby anioły". Mówił w takim kontekście o Lechu Wałęsie, Jerzym Owsiaku oraz Pawle Adamowiczu

O prezydencie Wałęsie powiedział, że był on "płatnym donosicielem Służby Bezpieczeństwa", który ukrywał swoją przeszłość. Ocenił jednak, że nie należy wymazywać go z kart historii, ponieważ nawet "zdrajcy i tyrani też mają niegumkowalne miejsce w historii".

Ocenił także Jerzego Owsiaka

Chętnie przedstawię w trzy zdaniach ocenę tej postaci. Jerzy Owsiak upolitycznił projekt, pozwolił zrobić z siebie oręże polityczne. Jeśli porównamy nakłady na służbę zdrowia z budżetu, to wszystkie zsumowane korzyści tej Orkiestry to jest ułamek promila.

Monika Olejnik dopytywała Andrzeja Zybertowicza, czy ignoruje to, jak Polacy cieszą się dokładając kilka złotych do puszek WOŚP oraz o to, co sądzi o zbiórce na ostatnią puszkę Adamowicza. 

- Jako socjolog powiem, że to pokazuje ludzką potrzebę dobra. Ludzie chcieliby mieć swoich świętych (...) znajdują sobie ułomnych świeckich świętych - odparł Zybertowicz.
Olejnik zapytała: - Czy z Lecha Kaczyńskiego nie robi się świętego? - Jest taka tendencja, ale Lech Kaczyński nigdy nie donosił na SB, nigdy nie miał postępowania korupcyjnego w sprawie posiadania siedmiu mieszkań - stwierdził doradca prezydenta.

Powiedział również, że za czasów Pawła Adamowicza w Gdańsku "rozkwitała mafia, bezkarność wielu środowisk". - Więc z tą sprawnością samorządów, to powstrzymajmy się z oceną - powiedział. 

Więcej o: