Adam Bielan: Nie mam żadnego wpływu na wybór władz TVP

- Nie mam żadnego wpływu na wybór władz telewizji publicznej - stwierdził Adam Bielan w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Przyznał, że TVP w większej mierze reprezentuje poglądy wyborców konserwatywnych, bo jest ich sporo w Polsce. Ale w polskich mediach "mamy dziś bardzo duży pluralizm", którego przez osiem lat rządów Platformy Obywatelskiej nie było.
Zobacz wideo

Poseł PiS i wicemarszałek Senatu Adam Bielan w "Rozmowie Piaseckiego" był pytany między innymi o rolę mediów publicznych, które w ostatnich dniach były oskarżane o stronniczość m.in. w kwestii przedstawiania finału WOŚP i dyskusji o "mowie nienawiści".

Bielan: Nie mamy żadnego wpływu na wybór władz TVP

Adam Bielan został zapytany, jakie mogą być dalsze losy dotychczasowego prezesa TVP Jacka Kurskiego. Wniosek o jego odwołanie złożył w ostatnim tygodniu jeden z członków Rady Narodowej.

- Nie mam żadnego wpływu na wybór władz telewizji publicznej - mówił Bielan.

Zapytany przez Konrada Piaseckiego, jaka partia ma większość w Radzie Mediów Narodowych decydującej powoływaniu prezesa TVP, odparł jednak:

- Przedstawiciele ugrupowania, które ma większość w Sejmie. Nie mam na to wpływu, to nie jest żadne novum, że były polityk stoi na czele mediów publicznych, tak było tez za rządów naszych poprzedników (gdy TVP kierował Juliusz Braun - red.) i nie pamiętam jakiegoś oburzenia - dodał Bielan.

"Mamy w Polsce pluralizm, którego za Platformy nie było"

Poseł PiS mówił również, że jeśli chodzi o media w Polsce, to "nie żyjemy w świecie idealnym".

- Mamy TVN24, które jest bardzo mocno przechylone w jedną stronę i mamy TVP Info, które jest przechylone w druga stronę. Dzięki temu mamy równowagę - skwitował.

Na pytanie, czy TVP nie pełni roli agendy państwowej, Bielan odpadł: - Ja uważam, że dzisiaj nie ma co ukrywać, że telewizja publiczna w większej mierze reprezentuje poglądy wyborców konserwatywnych, ale ich jest sporo w Polsce. Zjednoczona Prawica wciąż prowadzi w sondażach.

Bielan powiedział też, że i tak "mamy dziś w Polsce bardzo duży pluralizm", którego za czasów ośmioletnich rządów Platformy Obywatelskiej "nie było".