Wybory w Gdańsku na początku marca. PiS i opozycja nie wystawią kandydatów

Wybory na prezydenta Gdańska odbędą się najprawdopodobniej 3 marca. Prawo i Sprawiedliwość zapowiedziało, że nie wystawi w nich swojego kandydata. W geście solidarności po śmierci Pawła Adamowicza podobnie mają postąpić również inne partie.
Zobacz wideo

Prawdopodobnie jeszcze 21 stycznia premier Mateusz Morawiecki podpisze rozporządzenie w sprawie terminu wyborów w Gdańsku. Informację w tej sprawie potwierdził szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk.

- Wybory odbędą się się najprawdopodobniej 3 marca - powiedział. Jak dodał, przed wyznaczeniem terminu wyborów do premiera muszą dotrzeć dokumenty z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Wtedy Mateusz Morawiecki podpisze rozporządzenie, a Rządowe Centrum Legislacji je opublikuje.

Wybory w Gdańsku. Nie będzie kontrkandydatów

Wiadomo już, że Prawo i Sprawiedliwość nie wystawi w wyborach w Gdańsku swojego kandydata - w zeszły wtorek poinformował o tym w specjalnym oświadczeniu Jarosław Kaczyński. Wszystko wskazuje również na to, że od wystawienia swoich kandydatów odstąpią także Platforma Obywatelska, PSL i Nowoczesna. To gest solidarności wobec pełniącej obowiązki Aleksandry Dulkiewicz, która - według wszelkich doniesień -zostanie nowym prezydentem Gdańska, jeśli tylko zgodzi się na kandydowanie w wyborach.

- Wiadomo, że Ola będzie miała nasze 100-procentowe wsparcie. Ten tydzień pokazał, że potrafi. Wierzę, że podejmie to wyzwanie - powiedział Sławomir Neumann z Platformy Obywatelskiej w rozmowie z RMF FM

Wybory po śmierci Pawła Adamowicza

Zgodnie z kodeksem wyborczym po śmierci Pawła Adamowicza wybory w Gdańsku muszą się odbyć najpóźniej w ciągi 90 dni od wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta. Wraz z wygaśnięciem mandatu Pawła Adamowicza, wygasają także mandaty jego następców. Mieszkańcy Gdańska nie będą jednak musieli ponownie wybierać radnych.

Aleksandra Dulkiewicz, która pełni obecnie funkcję komisarza Gdańska, współpracowała z prezydentem Adamowiczem od wielu lat. Od 2017 roku pełniła funkcję jego pierwszego zastępcy. Jak dotąd nie potwierdziła, czy zamierza kandydować na urząd prezydenta.

Więcej o:
Komentarze (72)
Wybory w Gdańsku na początku marca. PiS i opozycja solidarni z Aleksandrą Dulkiewicz
Zaloguj się
  • rabingoldblatt

    Oceniono 20 razy 18

    Są rozpoczęte inwestycje i porobione plany. Pani Dulkiewicz była przy ich powstawaniu i wytyczaniu, więc wie jaki był plan na najbliższe 5 lat. Gdańsk to duże miasto, które nie będzie miało problemu poczekać na kolejne rozdanie za 5 lat. Jeżeli pani Dulkiewicz się sprawdzi wygra kolejne wybory już "pracując" na to swoim nazwiskiem i działaniami. Jeżeli się nie sprawdzi Gdańsk poszuka nowej drogi. I tyle.

  • pan.szklanka

    Oceniono 24 razy 14

    Gdyby gest PiSu był szczery, nie wystawiliby swoich kandydatów już nigdy i nigdzie.

  • eurotram

    Oceniono 15 razy 13

    Ale bardzo dobrze: Dulkiewicz była prawą ręką Adamowicza, więc nikt lepiej niż ona nie zmierzy się z jego obietnicami wyborczymi i jego planami na tę kadencję; to prawie tak jakby sam Adamowicz tę kadencję dokończył. A w 2023 normalne wybory; Dulkiewicz ma prawie 5 lat by pokazać że jest godną następczynią,oby pokazała.

  • precz_z_komunia

    Oceniono 19 razy 13

    Bezpartyjny Patryk Jaki w szaliku Arki zdementował pogłoski jakoby ma być kandydatem PiS na prezydenta Gdańska :-)

  • jaan-ka76

    Oceniono 10 razy 6

    PIS nie wystawi kandydata bo wie z góry, że w zaistniałych okolicznościach ich kandydat przegrałby z kretesem.

  • zbycho52

    Oceniono 7 razy 5

    PiSnie chce ponies sromotnej kleski,to i nie wystawia swojego kandydata.

  • ggchmiel

    Oceniono 5 razy 5

    Gdzieś to już pisałem: przypominam tylko, że orzeł nauk prawnych wszelakich oraz wybitny dyplomata i specjalista w dziedzinie polityki zagranicznej ni(e)jaki p. Jaki, na prezydenta Warszawy startował jako bezpartyjny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX