Poranna rozmowa Gazeta.pl z Joanną Scheuring-Wielgus (21.01.2019)

Joanna Scheuring-Wielgus mówiła w porannej rozmowie Gazeta.pl, że za tragedię w Gdańsku odpowiedzialni są m.in. Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. - To było morderstwo spowodowane nienawiścią sączoną przez polityków PiS przez ostatnie trzy lata - powiedziała.
Zobacz wideo

Gościem porannej rozmowy Gazeta.pl była Joanna Scheuring-Wielgus z partii TERAZ!. Jak przekonywała w programie prowadzonym przez Piotra Maślaka, za ostatnie wydarzenia z Gdańska, czyli atak na Pawła Adamowicza i jego śmierć, odpowiedzialne jest Prawo i Sprawiedliwość.

- Nigdy, żadna partia, która rządziła, z hejtu i nienawiści nie zrobiła takiego narzędzia walki z opozycją. To nie była sytuacja, że Adamowicz zmarł, on został zamordowany - mówiła posłanka koła TERAZ!.

Parlamentarzystka wskazała też, że od kiedy trafiła do Sejmu, tłumaczyła w parlamencie różnicę między krytyką, a mową nienawiści. Apelowała, by nie stawiać znaku równości między tymi terminami.

- Jeżeli ktoś powie, że gadam głupoty, jestem idiotką, to nie jest mowa nienawiści. To nie jest określenie, które mnie wyklucza. Mowa nienawiści dyskryminuje jakąś grupę, pewne osoby - opowiadała. Później dalej przekonywała, że w sprawie śmierci Pawła Adamowicza winne jest PiS.

Trzeba być nierozważnym i nieodpowiedzialnym, by nie wiedzieć, że od języka do czynu, jest bardzo krótka droga. Od języka pogardy i nienawiści się zaczyna. Jest przyzwolenie na to, nikt na to nie reaguje. To było morderstwo spowodowane nienawiścią sączoną przez polityków PiS przez ostatnie trzy lata

- mówiła Scheuring-Wielgus. Dodała przy tym, że m.in. Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński "mają świadomość, że oni doprowadzili do tej tragedii".

Piotr Maślak/Łukasz KijekPiotr Maślak/Łukasz Kijek Fot. Gazeta.pl

Więcej o: