Owacje na pogrzebie Adamowicza. "Budujący karierę na kłamstwie nie może pełnić wysokich funkcji"

Na pogrzebie Pawła Adamowicza głos zabrał dominikanin ojciec Ludwik Wiśniewski. Honorowy obywatel Gdańska zaapelował, że należy skończyć z nienawiścią. Dodał, że osoby, które budują swoje kariery na kłamstwie nie mogą w Polsce pełnić wysokich funkcji. Na słowa zareagowano aplauzem.
Zobacz wideo

Ojciec Ludwik Wiśniewski również pożegnał w sobotę tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza. Dominikanin, honorowy obywatel Gdańska, wygłosił w Bazylice Mariackiej przemówienie, które poruszyło zebranych.

"Budujący karierę na kłamstwie, nie może pełnić wysokich funkcji"

Dominikanin przypomniał, że Gdańsk zawsze był miejscem, skąd płyną krzyk o wolność. 

Jestem przekonany, że Paweł Adamowicz chce, bym wypowiedział następujące słowa: trzeba skończyć z nienawiścią, nienawistnym językiem, z pogardą, z bezpodstawnym oskarżaniem innych. Nie będziemy dłużej obojętni na panoszącą się truciznę

- powiedział w sobotę dominikanin o. Ludwik Wiśniewski.

Przypomniał zebranym, że Paweł Adamowicz wielokrotnie nazywał Gdańsk miastem wolności i solidarności. Dodał, że "cała Polska czeka teraz na to, aby z Gdańska wyszło przesłanie, które dotrze do każdego Polaka i które przywróci moralną równowagę". 

Człowiek budujący swoją karierę na kłamstwie nie może pełnić wysokich funkcji w naszym kraju i będziemy odtąd tego przestrzegać

- skończył dominikanin.

Słowa ojca Wiśniewskiego wstrząsnęły i poruszyły zebranych. W Bazylice Mariackiej rozległy się długie brawa, wiele osób wstało. Widzowie TVP Info nie mieli okazji ich usłyszeć, ponieważ kamera pokazała obrazy tłumów na zewnątrz bazyliki. 

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

W niedzielę 20 stycznia dokończymy na Gazeta.pl brutalnie przerwany 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja #JedenDzieńDłużej będzie trwała przez cały dzień. Opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. Więcej i link do wpłat na rzecz Orkiestry znajdziecie tutaj.

Zachęcamy też do licytowania podarunków przekazanych nam specjalnie na tę akcję. Płaskorzeźby Gdańska od Danuty Hübner, którą dostała od zmarłego Pawła Adamowicza, pamiątkowej tajlandzkiej misy od Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, książki z podpisem Władysława Bartoszewskiego od dziennikarki Gazeta.pl oraz ministerialnego pióra od Jarosława Gowina. Bądźmy dobrzy, bądźmy szczodrzy!