Joachim Brudziński zapowiada kontrolę policji w Gdańsku po doniesieniach "SE" ws. Stefana W.

Stefan W., podejrzany o zabójstwo Pawła Adamowicza, miał już wcześniej wielokrotnie grozić swojemu znajomemu. Mówił, że go zabije. Joachim Brudziński zareagował na doniesienia "SE" i zapowiedział szczegółową kontrolę działań gdańskiej policji.
Zobacz wideo

Jak już informowaliśmy, znajomy Stefana W., który śmiertelnie ugodził nożem Pawła Adamowicza, zgłaszał, że W. już po wyjściu z wiezienia miał przejawiać niebezpieczne tendencje.

Joachim Brudziński reaguje na doniesienia o Stefanie W. 

"Super Express" podał, że znajomy Stefana W. - Tobiasz Ł. - trzykrotnie miał zgłaszać na policji w Gdańsku, że Stefan W. mu grozi śmiercią. Miał wybijać również szyby w jego mieszkaniu. Dawny przyjaciel i wspólnik tłumaczy, że Stefan W. "ubzdurał sobie, że [Tobiasz Ł.] jest odpowiedzialny za to, co go spotkało".

Gdańska policja nie chciała komentować sprawy "na gorąco". Na medialne doniesienia zareagował jednak Joachim Brudziński, minister MSWiA. Redaktor naczelny "SE" zapytał go na Twitterze, jak to możliwe, że policja nie zareagowała na zgłoszenia Tobiasza Ł. o agresywnym zachowaniu Stefana W. 

Na pierwszej odprawie, po bestialskim morderstwie prezydenta Adamowicza, w MSWiA poleciłem przeprowadzić szczegółową kontrolę działań gdańskiej policji. Gen. Jarosław Szymczyk Komendant Główny Policji zapewnił mnie, że wszystkie wątpliwości zostaną sprawdzone

- odpowiedział minister Brudziński.

Już wcześniej donoszono, że matka Stefana W. informowała władze, że jej syn zachowuje się agresywnie. Obawiała się, że może stanowić poważne zagrożenie po wyjściu z więzienia.

#JedenDzienDluzej#JedenDzienDluzej Patryk Domozych/Gazeta.pl

W niedzielę 20 stycznia chcemy dokończyć na Gazeta.pl brutalnie przerwany tydzień temu 27. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Akcja będzie trwała na naszej stronie od godz. 8 do 20. Pokażemy trwające wciąż aukcje, opiszemy jak wiele dobra Polacy w sobie mają i poprosimy Was o wpłaty na WOŚP. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Więcej o: