Nieoficjalnie: PiS rozważa odwołanie Jacka Kurskiego. Za materiał w "Wiadomościach"

Politycy PiS rozmawiają o odwołaniu Jacka Kurskiego - wynika z nieoficjalnych informacji "Rzeczpospolitej". Powodem ma być skandal związany z materiałem z poniedziałkowych "Wiadomości".
Zobacz wideo

Rozmowy polityków PiS o odwołaniu Jacka Kurskiego z fotela prezesa TVP mają być pokłosiem materiału, który w poniedziałek ukazał się w "Wiadomościach" - podaje "Rzeczpospolita". W dniu śmierci Pawła Adamowicza redakcja programu zaatakowała Jerzego Owsiaka i polityków opozycji.

Nieoficjalnie: PiS rozważa odwołanie Jacka Kurskiego

W materiale "Wiadomości" poinformowano, że na moment zatrzymano 27. finał WOŚP, ale "licytację po chwili wznowiono". Chwilę później odtworzono słowa Owsiaka ze wspomnianego momentu z niedzieli:

Bardzo proszę o ciszę. Ten finał trwa jeszcze. Wysłuchajcie, a potem schodzę do was. I dalej lecimy z naszym scenariuszem, z naszymi gośćmi, z naszą radością. Bądźcie radośni! Nie miejcie focha!

- brzmiał wybrany fragment. Można było odnieść z niego wrażenie, że szef WOŚP zbagatelizował tragiczne doniesienia z Gdańska. W rzeczywistości wypowiedź Jerzego Owsiaka była znacznie dłuższa. Mówił m.in., by być "Polakami, którzy się kochają, mają w sobie przyjaźń, nie mają w sobie agresji", a także zwracał się do Pawła Adamowicza. "Panie prezydencie Gdańska, czuwamy także nad pana zdrowiem, jesteśmy z panem i oby nikomu nie stała się krzywda" - mówił Owsiak.

Kolejny materiał "Wiadomości" rozpoczęto od słów wiceprezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz, by nie wykorzystywać politycznie ani ideologicznie tej tragedii. Następnie puszczono serię wypowiedzi polityków opozycji z przeszłości. Wspomniano m.in. słowa Donalda Tuska, gdy mówił w Sejmie, że "wyginiecie jak dinozaury", Grzegorza Schetyny o "politycznej szarańczy" czy "jeszcze jedna bitwa, jeszcze dorżniemy watahy" Radosława  Sikorskiego. W materiale przypomniano też o próbie podpalenia biura poselskiego minister w KPRM Beaty Kempy czy napaść byłego członka PO na biuro poselskie PiS, gdy napastnik zabił Marka Rosiaka.

Materiał skrytykowało wiele osób, w tym były polityk PiS Paweł Kowal. "Czy jest na Twitterze ktokolwiek, kto uważa, że Wiadomości w telewizji państwowej stanęły dzisiaj na wysokości zadania?" - napisał na Twitterze.

Część osób zarzucała "Wiadomościom", że zapomnieli o podobnych wypowiedziach, które padły z ust polityków PiS. Patryk Wachowiec, ekspert z Forum Obywatelskiego Rozwoju, zamieścił nawet swoją wersję tego materiału "Wiadomości", w którą wplótł np. wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego o "najgorszym sorcie Polaków", "nie wycierajcie swoich mord zdradzieckich", Krystyny Pawłowicz także o "zdradzieckich mordach", czy pochwały Wojciecha Cejrowskiego za "danie z liścia" uczestniczce protestu KOD.

Mimo to we wtorek szef "Wiadomości" Jarosław Olechowski próbował przekonywać, że były to "najbardziej drastyczne" wypowiedzi polityków.

Więcej o: